Policjanci udaremnili pijacki rajd 40-letniemu mężczyźnie, który miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. Na dodatek sąd wydał mu dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Kierowca tłumaczył, że pojechał do sklepu, bo skończył mu się alkohol. Agresywnie wobec interweniujących funkcjonariuszy zachowywał się natomiast jego 40-letni pasażer.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 17 stycznia po północy na ul. 9 Maja w Łasku. Tam funkcjonariusze zauważyli pojazd, który nie trzyma toru jazdy, a kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył, a na rondzie pojechał pod prąd. W pewnym momencie 40-latek zatrzymał swoje auto, do którego podbiegli policjanci. Było w nim trzech mężczyzn. Wszyscy byli pijani.
- 40-letni mieszkaniec powiatu łaskiego, który kierował autem miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że razem z kolegami pojechał do sklepu, bo zabrakło im alkoholu - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Podczas interwencji agresywnie wobec mundurowych zachowywał się 40-letni pasażer, również mieszkaniec powiatu łaskiego. Podczas legitymowania kilkukrotnie podawał nieprawidłowe dane osobowe i ignorował ich polecenia. Kiedy policjanci poinformowali go, że popełnia wykroczenia, ten zaczął ich znieważać. W konsekwencji został zatrzymany, a badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że również miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Samochód, którym poruszali się mężczyźni został odholowany na parking strzeżony.
Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie. 40-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz przepadek równowartości pojazdu. 40-letni pasażer odpowie natomiast za znieważenie funkcjonariuszy, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do roku. Oboje odpowiedzą również za popełnione wykroczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze