Reklama

Kompletnie pijany jechał busem

Dzięki zaangażowaniu 32-letniego mężczyzny, który nie zignorował jadącego zygzakiem busa, być może udało się uniknąć kolejnego niebezpiecznego zajścia na drodze. Policjanci dziękują mu za godną naśladownia postawę – dokonał obywatelskiego ujęcia pijanego kierowcy.

Drajwerzy, decydujący się jechać autem na podwójnym gazie, to plaga polskich dróg. Mimo surowych kar, jakimi takie przestępstwa są obwarowane, wciąż nie brakuje nieodpowiedzialnych ludzi, którzy  za kółko wsiadają pijani. Kolejny przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania za kierownicą dał 41-latek, który 16 czerwca, w środę, przemierzał Olewin renault trafic. 
- Dyżurny wieluńskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w Olewinie ujęto nietrzeźwego kierowcę – relacjonuje st. asp. Katarzyna Grela, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
- Jak ustalili skierowani na miejsce policjanci 32-latek zwrócił uwagę na renault trafic, które jechało całą szerokością jezdni. Mężczyzna podejrzewając, że jego kierowca  może być nietrzeźwy, natychmiast zadzwonił na numer alarmowy.
Świadek zdarzenia wykorzystał moment, kiedy bus się zatrzymał, podszedł do pojazdu i wyjął kluczyki ze stacyjki, aby uniemożliwić dalszą jazdę kierowcy. Wkrótce na miejscu zjawili się policjanci. Po zbadaniu stanu trzeźwości siedzącego za kierownicą busa okazało się, że ma on 3,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze sprawdzili też kierowcę w swoich systemach. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania autem – wobec niego orzeczono zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.  Teraz czeka go kolejny proces. Musi się liczyć z surowym wyrokiem nawet pięciu lat pozbawienia wolności. 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości