W jednym z kościołów w Wieruszowie skradziono laptop, którego wyceniono na 1000 złotych. Policjanci odzyskali już ten łup. Amatorami cudzych rzeczy okazali się 21-letnia kobieta i o 15 lat starszy mężczyzna. Teraz za swój czyn odpowiedzą przed sądem. Grozi im do pięciu lat za kratami.
Do tej zuchwałej kradzieży doszło w środę, 2 sierpnia, w godzinach porannych. Na miejsce natychmiast udali się poinformowani o tym kryminalni.
- Jak się okazało, łupem sprawców padł laptop o wartości tysiąca złotych, a całe zdarzenie zarejestrowane zostało przez monitoring – wyjaśnia asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. - Funkcjonariusze wytypowali osoby podejrzane o dokonanie tej kradzieży.
Reklama
Jeszcze tego samego dnia mundurowi zatrzymali złodziei. To 21-letnia kobieta i 36-letni mężczyzna. Oboje mieszkają w Wieruszowie. Podczas przeszukiwania domu 21-latki, policjanci znaleźli schowanego w szafie skradzionego laptopa.
- Dodatkowo przy kobiecie mundurowi ujawnili substancję psychoaktywną – mówi dalej Piotr Siemicki. - Badanie narkotykowym testerem potwierdziło, że zabezpieczona substancja to MDMA.
Oboje usłyszeli już zarzuty kradzieży. Wieruszowianka dodatkowo odpowie za posiadanie środków odurzających. Grozi im do pięciu lat więzienia. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze