Reklama

Mają nowe miejsce spotkań

W sobotę, 19 listopada, Raczyn przeżywał swoje małe święto. Po południu, uroczyście oddano do użytku mieszkańców okazałą altanę. Powstała ona dzięki realizacji grantu, jaki wieś otrzymała z Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi z programu „Sołectwo na plus”.

Mimo bardzo chłodnej pogody, na zorganizowaną z tej okazji biesiadę, przyszło około czterdziestu osób. Wśród nich byli również zaproszeni goście, m. in. wójt Andrzej Modrzejewski, proboszcz Tomasz Krawczyk, sekretarz gminy Piotr Kędzia i Karolina Wojtera, która prowadziła to przedsięwzięcie z ramienia Urzędu Gminy w Czarnożyłach.
Jak na porządne otwarcie inwestycji przystało, było i przecięcie wstęgi. Zrobili to wójt, sołtys Wiesław Dera i Małgorzata Urbaniak, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Raczynie. Panie z KGW przygotowały na tę okazję pyszny żurek z kiełbasą, kilka rodzajów ciast, kawę i herbatę. Oczywiście nie mogło zabraknąć również kiełbasy z rożna. A jeśli ktoś chciał czegoś bardziej tradycyjnego, mógł sobie przypiec kiełbasę na patyku nad płonącym obok ogniskiem. A kiedy już wszyscy wzmocnili się smacznym jadłem, rozpoczęły się śpiewy.
- Śpiewaliśmy głównie piosenki biesiadne, a w przerwach leciała muzyka z głośników – mówi z zadowoleniem Wiesław Dera.
- Było bardzo przyjemnie. I tak przesiedzieliśmy prawie do dwudziestej.
Spotkanie było okazją do przetestowania nowej altany. Okazało się, że do takich celów nadaje się doskonale. Bez trudu mieści się w niej sześć dużych stołów, a przy każdym może zasiąść osiem osób. Teraz będzie ona głównym obiektem wiejskiego placu rekreacyjnego, jaki od pewnego czasu w Raczynie tworzą mieszkańcy. Wcześniej zrobiono tu już siłownię, a teraz doszła wspomniana altana oraz huśtawka, którą zamontowano w ramach tego samego grantu.  
- Planujemy tam jeszcze zrobić plac zabaw dla dzieci i całość doposażać – zapowiada sołtys.
- Ale to będzie zależne od środków, o które chcemy się dalej starać.
Na altanę i huśtawkę sołectwo otrzymało grant marszałkowski w wysokości 12 tysięcy złotych. Jednak rosnąca szybko inflacja, powodowała, że od początku były obawy, czy kwota ta wystarczy. I te rzeczywiście się sprawdziły.  
- No niestety, nie udało nam się zmieścić w kosztach – przyznaje sołtys Dera.
- Inflacja uniemożliwiła to, jak i pewnie wiele innych projektów. Musiała nam do tego dołożyć gmina. Bardzo dużo pomógł nam również nasz sponsor pan Adam Strycharek, właściciel firmy Techmax, który zafundował chodnik do altany i podstawę pod nią. Zrobione one są z jednolitych płytek i wyglądają pięknie. I chcę mu za to serdecznie podziękować.
W realizację projektu bardzo mocno włączyło się raczyńskie Koło Gospodyń Wiejskich.
-Dziewczyny zrobiły chyba nawet więcej ode mnie – uśmiecha się na koniec Wiesław Dera.
- I dlatego im i przewodniczącej Małgorzacie Urbaniak bardzo dziękuję.


Ela Wodecka
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości