Strażacy dostali informację o pożarze wiaty. Po dojeździe na miejsce okazało się, że alarm był fałszywy.
Zgłoszenie do służb wpłynęło w sobotę, 9 września po godz. 20. Według niego, doszło do pożaru wiaty w miejscowości Kamyk przy ul. Władysława Reymonta. Miał być widoczny dym i płomienie. Po przyjeździe jednostek okazało się, że alarm był fałszywy.
W akcji uczestniczyły trzy jednostki straży: JRG Kłobuck, OSP Biała i OSP Kamyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze