Nagłe zatrzymanie krążenia u małego dziecka, rozpaczliwa akcja ratunkowa i transport dziewczynki do szpitala śmigłowcem LPR. Niestety, 4-latka zmarła. W chwili interwencji opiekowała się nią matka. Była pijana. Młoda kobieta usłyszała zarzuty prokuratorskie.
Dramat rozegrał się w niedzielę rano, 26 lipca, w Gogolinie (pow. krapkowicki, woj. opolskie). Służby otrzymały wezwanie w związku z nagłym zatrzymaniem krążenia u 4-letniego dziecka
- Z policyjnych ustaleń wynika, że 27-letnia kobieta wybiegła z bloku z nieprzytomną 4-letnią córką, prosząc sąsiada o pomoc. To on wezwał medyków. Dzięki sprawnej akcji zespołu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego udało się przywrócić czynności życiowe dziewczynki, która następnie została przetransportowana do szpitala w Opolu. Niestety, po kilku godzinach pomimo podjętego przez lekarzy trudu, dziewczynka zmarła. Decyzją prokuratora ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych – informuje mł. asp. Dominik Wilczek, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Krapkowicach.
Podczas dramatycznych zdarzeń matka dziewczynki była pijana. Badanie trzeźwości wskazało, że miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. 27-latka została zatrzymana do wyjaśnienia. Po wytrzeźwieniu kobiety policjanci przeprowadzili z nią czynności procesowe.
- Pozyskane dotychczas w sprawie dowody, w tym wyniki badań sekcyjnych, jednoznacznie pozwoliły na ustalenie, że zgon 4-latki nie nastąpił na tle urazowym i nie przyczyniły się do tego działania osób trzecich, a przyczyna zgonu jest najprawdopodobniej chorobowa – przekazuje rzecznik krapkowickiej policji.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich przedstawił podejrzanej 27-latce zarzut narażenia córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, pomimo ciążącego na niej obowiązku opieki nad małoletnią, poprzez sprawowanie samodzielnej opieki nad córką znajdując się w stanie nietrzeźwości.
Prokurator zdecydował, że w czasie trwającego postępowania podejrzana będzie objęta policyjnym dozorem. Matka zmarłej dziewczynki jest zobowiązana do stawiania się w jednostce policji dwa razy w tygodniu. Grozi jej kara 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze