Policjanci zatrzymali do kontroli 67-letniego kierowcę. W jego aucie znaleziono tytoń, a w domu alkohol oraz papierosy bez polskich znaków akcyzy. Straty podatkowe wyceniono na ponad 180 tys. zł!
Funkcjonariusze zgierskiej komendy policji otrzymali informację, że kierowca jednego z aut może przewozić towar bez polskich znaków akcyzy z miejscowości Słowik na teren jednego z łódzkich targowisk. Podczas patrolowania możliwej trasy, szybko trafili na wspomniany pojazd i przystąpili do kontroli. Mężczyzna był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy.
- Policjanci w bagażniku auta odnaleźli cztery worki z tytoniem o łącznej wadze ponad 58 kg. W miejscu jego zamieszkania zgierscy funkcjonariusze ujawnili dodatkowo kolejne worki z tytoniem, 90 paczek papierów oraz 278 butelek alkoholu o pojemności 1 litra. Łączna waga przejętego przez policjantów tytoniu wyniosła ponad 119 kg - mówi sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.
Reklama
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzuty z kodeksu karno-skarbowego. Grozi mu teraz grzywna o wysokości blisko 45 tys. zł. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Łączne straty Skarbu Państwa w związku z prowadzonym przez niego procederem wyniosły ponad 180 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze