Nie udało się przerwać serii porażek. Piłkarze ręczni MKS-u Wieluń w 21. kolejce I ligi (grupa C) musieli uznać wyższość wicelidera tabeli, Enei Orląt Zwoleń. Mecz na własnym parkiecie zakończył się wynikiem 23:27 (10:14), co oznacza piątą kolejną przegraną zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Węcka i Rafała Krupę.
Walka, ale bez nagrody
Wielunianie rozpoczęli spotkanie ambitnie, jednak od samego początku rywale narzucili swoje tempo gry. Już do przerwy Orlęta miały cztery bramki przewagi (14:10), a po zmianie stron kontrolowały przebieg rywalizacji. Choć MKS starał się odrobić straty, nie zdołał przełamać dobrze dysponowanej defensywy gości.
Trudna sytuacja w tabeli
Po tej porażce MKS Wieluń plasuje się na 10. miejscu w 13-zespołowej stawce. Warto jednak zaznaczyć, że w dwóch wcześniejszych meczach wyjazdowych – przeciwko SPR Nowe Piekuty i Trójce Ostrołęka – zespół zdobywał po punkcie przegrywając dopiero po „konkursie" rzutów karnych.
Najskuteczniejszy po stronie gospodarzy był grający trener wielunian, Rafał Krupa, który rzucił sześć bramek.
Następne spotkanie drużyny Węcka i Krupy w Lublinie, z miejscowym UMCS-em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze