Piłkarze ręczni MKS-u Wieluń nie sprawili swoim kibickom prezentu na Dzień Kobiet. W starciu z AZS AWF Warszawa długo toczyli wyrównany bój, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywali, przegrywając 25:28 w ramach 19. kolejki I ligi grupy C.
W sobotni wieczór, 8 marca, hala sportowa Wieluńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji była świadkiem emocjonującego meczu 19. kolejki I ligi grupy C. MKS Wieluń, zajmujący przed tym spotkaniem ósme miejsce w tabeli, podejmował sąsiada z ligowego zestawienia – dziewiąty AZS AWF Warszawa. Mimo ambitnej postawy gospodarzy, to goście z Mazowsza wywieźli z Wielunia cenne punkty.
Wyrównana pierwsza połowa, decydujące momenty po przerwie
Podopieczni trenerów Rafała Krupy i Krzysztofa Węcka rozpoczęli spotkanie z dużą determinacją. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, a obie drużyny grały na podobnym poziomie, co potwierdzał wynik 11:11 na przerwę. Po zmianie stron gospodarze na chwilę wyszli na prowadzenie (14:13), ale był to jedyny moment, gdy mieli przewagę. Warszawianie szybko odpowiedzieli skutecznymi akcjami i w kluczowych momentach zachowali więcej zimnej krwi, co pozwoliło im odskoczyć i dowieźć zwycięstwo 28:25.
W szeregach MKS-u Wieluń wyróżnili się Jakub Wrona oraz Jakub Kaczmarek – obaj zdobyli po pięć bramek.
Po 17 rozegranych spotkaniach MKS Wieluń ma na koncie 19 punktów, co daje im ósme miejsce w 13-zespołowej tabeli. Bilans zespołu to sześć zwycięstw oraz jedenaście porażek, w tym jedna po serii rzutów karnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze