Wieluńska drużyna piłki ręcznej pokonała w niedzielne popołudnie rezerwy Wisły Płock 27:26 w meczu trzeciej kolejki pierwszej ligi grupy C. Spotkanie, które odbyło się na hali w Wieluniu, przyniosło pierwsze ligowe zwycięstwo zespołowi prowadzonemu przez duet trenerski Rafała Krupę i Krzysztofa Węcka.
Choć było to drugie ligowe spotkanie MKS-u Wieluń w tym sezonie, mecz z Wisłą Płock rozegrano w ramach trzeciej kolejki. W poprzedniej, wieluński zespół pauzował z powodu wycofania się Włókniarza Konstantynów Łódzki z rozgrywek.
Wielunianie od początku meczu narzucili rywalom swój styl gry, szybko budując przewagę. Kluczowym momentem była seria sześciu trafień, dzięki którym MKS prowadził już 12:6. Jak zaznaczył Patryk Piwnicki, wychowanek MKS-u, który od tego sezonu powrócił do drużyny, zespół realizował założenia taktyczne, co pozwoliło na skuteczne utrzymanie przewagi.
- Wskazówki przekazane przez trenerów Rafała Krupę i Krzysztofa Węcka były bardzo trafne, póki realizowaliśmy plan, wszystko nam wychodziło, prowadziliśmy nawet sześcioma bramkami. Niestety, wkradła się dekoncentracja i rywale zaczęli nas gonić – mówił po meczu Piwnicki. – Mimo licznych indywidualnych błędów, udało nam się wygrać tę wojnę nerwów i zdobyć pierwsze trzy punkty u siebie – dodał.
Choć rezerwy Wisły Płock to zaplecze obecnego mistrza Polski, drużyna z Wielunia nie przygotowywała się w szczególny sposób do tego spotkania. – Traktowaliśmy ten mecz jak każdy inny. Szczerze mówiąc rezerwy Wisły Płock niewiele mają wspólnego z pierwszą drużyną mistrza Polski – przyznał Piwnicki.
Na wyróżnienie w drużynie gospodarzy zasłużył Jakub Kaczmarek, który pięciokrotnie pokonywał bramkarza rywali, zdobywając tytuł najlepszego zawodnika spotkania.
Kolejne wyzwanie czeka MKS Wieluń już w najbliższą sobotę, 5 października. W meczu wyjazdowym zmierzą się z AZS UW Warszawa, który zajmuje trzecie miejsce w tabeli, mając na koncie komplet trzech zwycięstw. Wielunianie, z bilansem jednej porażki i jednego zwycięstwa, plasują się na ósmym miejscu. Mecz o godzinie 19.00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze