Emocje, sportowa rywalizacja i charytatywna pomoc – 6 stycznia, w Pajęcznie świętowali nie tylko Trzej Królowie. Dzień ten był też świętem amatorskiej piłki ręcznej. W rywalizacji rozgrywanej w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 2 udział wzięło sześć zespołów.
Tradycja została podtrzymana! 6 stycznia, w Święto Trzech Króli, Pajęczno po raz trzynasty stało się areną zmagań pasjonatów piłki ręcznej. XIII Amatorski Turniej Piłki Ręcznej przyciągnął sześć drużyn, które rywalizowały o tytuł najlepszej ekipy. Zwycięzcą tegorocznej edycji została ekipa Młodych Wilków, która w emocjonującym finale pokonała Oświatę Pajęczno 11:9.
Kapitan triumfatorów, Michał Potocki, odbierał puchar z rąk burmistrza Pajęczna Dariusza Tokarskiego oraz starosty powiatu pajęczańskiego Zbigniewa Gajęckiego. Na najniższym stopniu podium uplasowała się drużyna Zawiszy Pajęczno, pokonując zespół Płomienia Makowiska w meczu o brąz.
Turniej rozegrano systemem grupowym. Zespoły podzielono na dwie grupy po trzy drużyny, z których dwie najlepsze awansowały do półfinałów. Spotkania trwały dwa razy po osiem minut, a nad ich przebiegiem czuwał doświadczony sędzia i trener - Wojciech Psuja, od lat związany z wieluńską piłką ręczną.
Piotr Trawczyński, inicjator turnieju, ale także zawodnik drużyny Oświaty Pajęczno podkreślał, jak ważna dla społeczności lokalnej jest ta inicjatywa – To już trzynasta edycja, nie odbyła się tylko raz – podczas pandemii. Jednak historia tych rozgrywek sięga jeszcze wcześniejszych lat, kiedy organizowaliśmy turnieje rocznikowe. Pajęczańska piłka ręczna ma długie tradycje – to zasługa nauczycieli, takich jak Bogdan Żurawski i Marek Pluciński, którzy zaszczepili tę pasję w młodych ludziach – dodawał w rozmowie z naszym portalem.
Trawczyński podkreślał, że uczestnicy z niecierpliwością czekają co roku na 6 stycznia, by znów stanąć do rywalizacji – Chłopaki nie mogą się doczekać tego dnia. To jedyna taka okazja w roku, by spotkać się i pograć w piłkę ręczną na wysokim poziomie – kontynuował.
Sport i pomoc idą w parze
Tegoroczna edycja miała także wymiar charytatywny. Podczas turnieju prowadzono zbiórkę środków na leczenie Maksia Mazurka, chłopca z Działoszyna chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Organizatorzy przeznaczyli część wpisowego zawodników na ten cel, a kibice mieli możliwość wsparcia chorego chłopca podczas kiermaszu, który trwał wraz z rywalizacją sportową na parkiecie hali Szkoły Podstawowej numer 2 – Wiemy, że przed Maksiem ogromne wyzwanie – potrzeba aż 16 milionów złotych na leczenie, dlatego dokładamy swoją cegiełkę. Grosz do grosza – pomagamy, jak możemy – mówił Trawczyński w rozmowie z naszym portalem.
Najlepsi z najlepszych
Turniej był okazją nie tylko do zespołowej rywalizacji, ale także do wyróżnienia najlepszych zawodników. Wśród nagrodzonych znaleźli się:
Jak się okazało, turniej stał wysokim poziomie, a bramkarze odegrali kluczowe role w wielu zespołach.
Patronat nad imprezą objęli burmistrz Pajęczna oraz starosta powiatu pajęczańskiego, którzy od lat wspierają lokalne inicjatywy sportowe. Trawczyński podkreślał wagę tej współpracy – Działamy wspólnie z Urzędem Miasta, starostwem, a także MOSiR-em. Dzięki zaangażowaniu dyrektora Jarka Gruszki możemy organizować imprezy, które cieszą się dużym zainteresowaniem i stoją na wysokim poziomie – kontynuował.
Podczas zakończenia turnieju organizatorzy podziękowali sędziemu Wojciechowi Psui za profesjonalizm i wsparcie, które wniósł w przebieg zawodów – Bardzo dziękujemy sędziemu Wojciechowi Psui za profesjonalizm, poświęcenie czasu i przyjazd do nas, do Pajęczna. Dzięki pracy sędziego Psui turniej przebiegał sprawnie – zakończył Piotr Trawczyński.
Wyniki poszczególnych spotkań:
Grupa I
Młodzi Wilcy - Wina Draba 8:6
Wina Draba – Zawisza 3:4
Młodzi Wilcy – Zawisza 10:3
Grupa II
Makowiska – Oświata 5:8
Oświata – Nagniatacze 12:5
Makowiska Nagniatacze 6:2
Półfinały
Młodzi Wilcy – Makowiska 9:7
Zawisza – Oświata 5:11
Mecze o 5 miejsce
Wina Draba – Nagniatacze 11:6
Mecz o 3 miejsce
Zawisza – Makowiska 8:6
Mecz finałowy
Oświata – Młodzi Wilcy 9:11
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze