Reklama

Msza święta hubertowska i 80-lecie Koła Łowieckiego Daniel w Wieluniu

3 listopada jest szczególnym dniem dla myśliwych, leśników i jeźdźców. To święto patrona miłośników leśnej przyrody, czyli Dzień Świętego Huberta. Tegoroczne tradycyjne obchody w Wieluniu zbiegły się z jubileuszem 80-lecia Koła Łowieckiego Daniel. Nie zabrakło uroczystej mszy świętej hubertowskiej, pocztów sztandarowych, odznaczeń i upominków oraz oprawy muzycznej w wykonaniu sygnalistów.

W poniedziałkowy wieczór, 3 listopada, brać myśliwska, leśnicy i miłośnicy łowiectwa z regionu wieluńskiego i okręgu sieradzkiego przybyli licznie do kościoła sióstr bernardynek w Wieluniu. To tutaj myśliwi mają ołtarzyk swojego patrona św. Huberta i to tutaj od ponad 30 lat odprawiana jest coroczna msza hubertowska. Wśród gości nie zabrakło przedstawicieli władz powiatowych, miejskich i gminnych oraz radnych. W tym roku uroczystość miała szczególny charakter, ponieważ świętowano też 80-lecie istnienia wieluńskiego Koła Łowieckiego Daniel.

Przy dźwiękach rogów sygnalistów do kościoła wkroczyły poczty sztandarowe kół łowieckich, po czym kapelan Polskiego Związku Łowieckiego ks. Jarosław Boral przystąpił do celebrowania nabożeństwa.

Reklama

Jak przystało na myśliwego, kapelan wspiął się na ambonę (choć tym razem kościelną) i stąd wygłosił kazanie.

- Dziś gromadzimy się w tej pięknej świątyni, aby uczcić świętego Huberta, patrona myśliwych, leśników i wszystkich kochających przyrodę. Ta piękna tradycja jest głęboko zakorzeniona w polskiej kulturze i wierze – rozpoczął ks. Jarosław Boral.

Kapelan przypomniał historię św. Huberta i symbolikę krzyża, który ukazał się myśliwemu pomiędzy rogami jelenia. Podkreślił też znaczenie hubertyzacji jako przemiany, nawrócenia i odwrócenia się od tego co złe.

Reklama

- Święty Hubert do dziś przypomina nam, że każdy człowiek może się nawrócić, że żadne życie nie jest zbyt daleko od Boga. Myśliwy Hubert, który niegdyś szukał trofeów, zrozumiał, że prawdziwe zwycięstwo i wyzwanie to troska o drugiego człowieka – mówił kapłan.

Przesłanie dla łowczych ksiądz Boral zawarł w trzech punktach. Po pierwsze: wiara i tradycja mogą iść razem. Po drugie: miłość do przyrody powinna prowadzić do miłości Stwórcy. Po trzecie: każdy z nas jest wezwany, by być dobrym pasterzem w swojej rodzinie, w miejscu pracy i we wspólnocie.

Reklama

- Niech święty Hubert wyprasza nam wrażliwość serca, umiejętność zatrzymania się i wdzięczność za piękno bożego stworzenia, a dźwięk myśliwskich rogów niech będzie hymnem naszego uwielbienia dla Boga. Darz bór – życzył wszystkim zgromadzonym i sobie kapelan.

Po nabożeństwie nadszedł czas na uhonorowanie myśliwych za szczególne zasługi łowieckie. Medale wręczyli zasłużonym członkowie Naczelnej Rady Łowieckiej: Tomasz Pilarz i Krzysztof Świerczyński.

Kapituła Odznaczeń Łowieckich Polskiego Związku Łowiectwa uhonorowała złotym medalem Józefa Zawadę. Srebrne medale zawisły na piersiach Józefa Niciejewskiego i Adama Kubielskiego. Brązowymi medalami zostali odznaczeni: Jacek Cichosz, Jan Słowik, Marcin Białek i Krzysztof Karbowiak.

Reklama

Łowczy Zbigniew Zadworny otrzymał medal za 50 lat zasług dla polskiego łowiectwa.

- Nie wiadomo, kiedy to przeleciało - z uśmiechem dziękował Zbigniew Zadworny.

Doceniono również zasługi myśliwych dla łowiectwa ziemi sieradzkiej. Odznaczeni zostali: Paweł Czyż, Krystian Paluszczak, Marcin Białek i Bartłomiej Paluszczak.

Przedstawiciele szanownego jubilata, czyli 80-letniego Koła Łowieckiego Daniel nr 9 w Wieluniu, wiceprezes Marcin Białek i łowczy Antoni Podyma wręczyli gościom pamiątkowe obrazy z wizerunkiem patrona wieluńskiego koła. Będą zdobić ściany m.in. u starosty wieluńskiego Macieja Brysia, burmistrza Wielunia Pawła Okrasy i wójta gminy Mokrsko Zbigniewa Dąbrowskiego.

Reklama

Nie zabrakło również złożenia darów natury leśnej przed tematycznie udekorowanym ołtarzem oraz podziękowań, gratulacji i życzeń.

- Dziękujemy wszystkim członkom Koła Łowieckiego Daniel za tworzenie wspólnoty oraz za pielęgnowanie tradycji i tworzenie zwyczajów łowieckich. Za szacunek dla przyrody i piękna stworzenia. Życzymy wam, żebyście wzbogaceni tym jubileuszem z jeszcze większą gorliwością służyli Bogu na chwałę i z pożytkiem dla ludzi, pod czujnym okiem patrona myśliwych świętego Huberta - zwrócił się do myśliwych i leśników kapelan łowczych ks. Jarosław Boral.

Reklama

- Uczestniczę w mszy świętej hubertowskiej co roku. To uroczyste nabożeństwo z doskonałą oprawą muzyczną. Coś pięknego. Nie skorzystać i nie być na takiej mszy to duża strata. Druga sprawa to okazja do spotkania z kolegami i koleżankami myśliwymi. To kontynuowanie tradycji, wymiana zdań, doświadczeń i przygód z polowań. Bardzo przyjemne chwile spędzone w gronie leśników i myśliwych. Nie mogło mnie tu dzisiaj nie być – podsumował Sławomir Stępień, leśniczy Leśnictwa Mierzyce.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/11/2025 13:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości