W miniony poniedziałek, 26 czerwca, na ulicy Bolesławieckiej w Wieruszowie wybuchł pożar samochodu osobowego. Na miejscu działały trzy zastępy straży pożarnej.
Informację o palącym się pojeździe Państwowa Straż Pożarna w Wieruszowie dostała na kilkanaście minut przed 16. Wysłano dwie jednostki ratowniczo – gaśnicze z PSP i jedną z tutejszej OSP.
- Pożar ugaszony został przed przybyciem tych jednostek – informuje st. kpt. Karol Brylak, rzecznik prasowy wieruszowskiej KP PSP. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i odłączeniu źródła napięcia. Przyczyną pożaru była utrata izolacyjności przewodów elektrycznych.
Reklama
Wstępnie przypuszcza się, że straty wyniosły około czterech tysięcy złotych. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał.
Cała akcja druhów trwała niecałe pół godziny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze