25-latek najpierw ukradł znajomej torebkę z pieniędzmi, a później ją pobił. Mężczyźnie grozi nawet do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło 29 czerwca przed godz. 14 przy sklepie na ul. Wrocławskiej w Łodzi. Policjanci ustalili, że 30-latka i jej 25-letni znajomy pokłócili się. Obydwoje byli pod wpływem alkoholu.
- Mężczyzna miał wyrwać kobiecie torebkę, w której było 1300 złotych, a następnie dotkliwie ją pobić. Poszkodowana została zabrana do szpitala z urazem głowy - relacjonuje mł. asp. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Napastnik został zatrzymany przez mundurowych i usłyszał już zarzuty spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu i kradzieży rozbójniczej, za co może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze