Pięć lat w zamknięciu może spędzić 31-letni mężczyzna, mieszkaniec Wielunia, który połasił się na towar w jednym z wieluńskich dyskontów. Złodziej wypełnił sklepowy wózek, po czym oddalił się ze sklepu bez płacenia.
Do zdarzenia miało dojść 6 marca, ale wieluńscy policjanci zostali o nim poinformowani kilka dni później, 11 marca. Łupem złodzieja padł alkohol, napoje i sprzęt RTV.
- Mundurowi ustalili, że nieznany sprawca zapakował do wózka 12 butelek wódki, napoje energetyczne oraz dwa głośniki, a następnie opuścił sklep nie płacąc za towar – podaje st.asp. Katarzyna Grela, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.
- Straty oszacowano na blisko 700 złotych.
Policjanci zajęli się sprawą natychmiast po zgłoszeniu. Okazało się, że kamery monitoringu zarejestrowały moment kradzieży.
- Dzielnicowy przejrzał nagrania i dzięki dobremu rozpoznaniu w lokalnym środowisku bez problemu rozpoznał sprawcę – zaznacza rzeczniczka.
- Był to 31-letni mieszkaniec Wielunia. Dzięki szybkim działaniom kryminalnych mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia i noc spędził w policyjnym areszcie. Policjanci odzyskali część skradzionego towaru – podkreśla.
Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze