Nie zawsze potrącenie pieszego jest winą kierowcy. Potwierdza to historia, która wydarzyła się w miniony czwartek (21 listopada) w pobliżu marketu Dino w Rojowie (gm. Ostrzeszów), gdzie nastolatka weszła wprost pod nadjeżdżające auto. Policja ukarała ją wysokim mandatem.
Zdarzenie miało miejsce w godzinach porannych na ul. Wrocławskiej. Z ustaleń mundurowych wynika, że 19-letnia ostrzeszowianka nie zachowała ostrożności podczas przechodzenia przez przejście dla pieszych i weszła wprost pod nadjeżdżającego Forda.
- Kobieta nie doznała żadnych obrażeń ciała, a za popełnione wykroczenie dotyczące spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym została ukarana dość wysokim mandatem - komentuje asp. szt. Magdalena Hańdziuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
Reklama
Jak udało nam się ustalić - lekkomyślna nastolatka będzie musiała zapłacić powyżej tysiąca złotych kary. Mundurowi apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie ostrożności przy przejściach dla pieszych. Pamiętajmy, że teoretyczne pierwszeństwo nie zwalnia nas z odpowiedzialności za swoje bezpieczeństwo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze