Reklama

Nazbierali i ugotowali. Wielkie grzybobranie w Chorzynie

W niedzielne popołudnie osjakowskie lasy w okolicach Chorzyny opanowało towarzystwo wesołych zapaleńców. Wszystko za sprawą IV Mistrzostw w Zbieraniu Grzybów. Było gwarnie, kolorowo i rodzinnie. Nagrody niejednego zaskoczyły, a na koniec co nazbierali, to zjedli.

W niedzielę 18 października, na skraju lasu w Krzętlach zgromadził się niezły tłumek. Blisko 80 osób przyszło się pobawić i pobyć razem. Ponad połowa z nich, uzbrojona w kosze, wiaderka i nożyki, wyruszyła w leśne ostępy na poszukiwanie grzybów. Ochoczo zbierali wszyscy, płeć i wiek nie miały żadnego znaczenia. Wśród zawodników pojawił się nawet gość specjalny: dwukrotny mistrz Europy w grzybobraniu. Akurat wracał z zawodów w Elblągu, wygooglował sobie chorzyńskie grzybobranie i nie omieszkał na nie wpaść po drodze. Radosław Kubisz, bo o nim mowa, wśród mężczyzn był bezkonkurencyjny. Okazało się jednak, że w kategorii open nie byłoby tak łatwo. Paniom by nie dorównał.

W lesie każdy znalazł coś ciekawego. Były niezłe sztuki i dorodne okazy, a także urocze mikruski. Jednym poszło jak z płatka, inni musieli się mocno natrudzić, a niektórzy nawet zrezygnowali z ważenia. Niepotrzebnie, bo okazało się, że kreatywność organizatorów w przygotowaniu nagradzanych kategorii jest godna podziwu.

Reklama

- Na przyszły rok mamy już nowe pomysły. Dziewczyny z koła gospodyń przygotowały pięknie udekorowane kosze i ciekawe stroje w klimacie leśnym. Planujemy więc dodatkowe nagrody w kolejnych kategoriach – mówi Mateusz Rogala, radny Rady Miejskiej w Osjakowie, inicjator i organizator grzybobrania.

Tym razem nagród niespodzianek też nie zabrakło.

Za najmniej zebranych grzybów, niewiele ponad 0,5 kg, Bartosz Kubiaczyk dostał ogromny kosz przetworów. Tak czy siak, miał co dźwigać do domu. Nagrodę za mini grzybka otrzymała Małgorzata Teodorczyk, najpiękniejszy okaz trafił się Marcie Majtyce, a najbardziej urodziwy kosz należał do Agnieszki Węglowskiej.

Reklama

Wśród dzieci najlepszą grzybiarką okazała się Zuzia Wyrwas. Tuż za nią była Zuzia Majtyka, a po piętach deptał dziewczynom Franek Przydacz.

Królową grzybiarek została Bogna Gadomska, która przytaszczyła z lasu ponad 3 kg grzybów. Srebrny kosz wywalczyła Danuta Cłapa (2,545 kg). Na trzecim miejscu uplasowała się Beata Macharzyńska i jej 2,035 kg grzybów.

Pierwsze miejsce wśród mężczyzn przypadło Radosławowi Kubiszowi ze Śląska. Wspomniany mistrz Europy nazbierał 2,265 kg dorodnych okazów. Drugi na podium był Krzysztof Wiluś (2,205 kg), a brąz zdobył Robert Przydacz (1,135 kg).

Reklama

A na koniec energetyczna zabawa, tańce, gry i konkursy. I oczywiście, wspólne spożytkowanie zebranych zdobyczy. Gotowanie smakowitej zupy grzybowej i jej spałaszowanie.

- Jesteśmy szczęśliwi. Nie spodziewaliśmy się, że nasze grzybobranie będzie miało tylu chętnych. Jesteśmy dumni z mieszkańców i z całej gminy. Było pięknie. Zapraszamy za rok i już nie możemy się doczekać – podsumowuje z uśmiechem Mateusz Rogala.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/10/2026 20:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki


Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości