Z jednej strony coraz większa część społeczeństwa dba o czystość środowiska, z drugiej nie brakuje czarnych owiec, gotowych wyrzucać swoje odpady gdzie popadnie. Takie zachowania spotykają się na szczęście z brakiem akceptacji i stanowczymi reakcjami. Śmieciarzy często udaje się namierzyć. Dzięki zaangażowaniu świadków 24 lutego mężczyzna, który pozbywał się swoich odpadów w Dąbrowie, został zidentyfikowany i ukarany.
Do tematu odpadów wracamy na naszych łamach regularnie. Nie tylko z powodu rosnących wokół cen za wywóz śmieci. W ciągu ostatnich miesięcy kilkukrotnie nagłaśnialiśmy przypadki nielegalnego pozbywania się nieczystości. Wcale nierzadko zdarza się, że sprawców udaje się ustalić. Czasami dzięki zapisom z monitoringu czy fotopułapce, czasami dzięki reakcji świadków, a kiedy indziej sami sprawcy zostawiają widoczne ślady. Przykładem może być sytuacja z maja ubiegłego roku. Wtedy to 20-latka porzucająca swoje śmieci w lasach Dylowa Szlacheckiego, do worów zapakowała m.in. papiery z danymi logowań do kont czy zwierającymi informacje gdzie studiuje. Po tym, jak do sieci trafiła informacja o jej poszukiwaniach, zgłosiła się w przeciągu kilku godzin. Obiecała poprawę i dostała nauczkę. Przede wszystkim najadła się wstydu.
Podobnie jak 49-letni mieszkaniec gminy Wieluń. Tego ostatniego spotkały jeszcze reperkusje finansowe. Porzucenie odpadów jest bowiem wykroczeniem i grozi za to mandat. Mężczyzna, który postanowił pozbyć się swoich odpadów przy ul. Spokojnej w Dąbrowie, zapewne nie spodziewał się, że już następnego dnia do drzwi jego domu zapukają mundurowi. Tymczasem bardzo szybko musiał zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań dzięki świadkowi, który zgłosił sprawę odpowiednim służbom.
- 24 lutego wieluńscy mundurowi zostali powiadomieni przez mieszkańca Dąbrowy, że dzień wcześniej, na ulicy Spokojnej, przy drodze, nieznany wówczas sprawca z samochodu wrzucił śmieci bytowe – relacjonuje st. asp. Katarzyna Grela, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
- 38- latek, będący świadkiem zdarzenia, przekazał mundurowym zdjęcia, na których utrwalony został wizerunek mężczyzny oraz samochód, którym przyjechał. Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z zespołu do spraw wykroczeń wieluńskiej komendy. Dzięki ich szybkiej reakcji sprawca wykroczenia został ustalony jeszcze tego samego dnia – akcentując, że śmieciarz został ukarany mandatem.
- 49- latek przeprosił za swoje zachowanie oraz posprzątał wszystkie pozostawione po sobie nieczystości. Dziękujemy za wzorową obywatelską postawę mieszkańcowi Dąbrowy, który zareagował i powiadomił o zdarzeniu policjantów – komentuje policjantka.
Za śmiecenie kodeks wykroczeń przewiduje grzywnę w wysokości do 500 zł.
- Kierując się troską o poczucie bezpieczeństwa mieszkańców apelujemy, aby nie wyrzucać odpadów do rzek, lasów, rowów przydrożnych czyli na tzw. dzikie wysypiska śmieci oraz inne przypadkowe miejsca – prosi st, asp. Grela.
- Ważna jest tutaj dojrzała, odpowiedzialna i świadoma postawa wobec siebie, innych ludzi oraz środowiska naturalnego.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze