11 marca zmarł Czesław Wilmański z Czarnożył. wieloletni prezes Koła Łowieckiego „Cyranka”, były dyrektor czarnożylskiego PGR-u. Miał 78 lat.
ŚP. Czesław Wilmański to znana postać w gminie Czarnożyły i nie tylko. Był inżynierem. Przez lata kierował miejscowym Państwowym Gospodarstwem Rolnym, gdzie pełnił funkcję dyrektora.
Do Polskiego Związku Łowieckiego wstąpił 1 stycznia 1973 roku. Do dnia śmierci był członkiem i prezesem Koła Łowieckiego ,,Cyranka’’ z siedzibą w Leniszkach. Wcześniej był też przewodniczącym komisji rewizyjnej koła.
Wilmański był odznaczony brązowym, srebrnym i złotym medalem za zasługi łowieckie, a także „złomem” (najwyższym odznaczeniem łowieckim).
- Te odznaczenia i duże zaufanie kolegów z koła świadczą o tym, że był to dobry, zaangażowany w życie koła człowiek – mówi łowczy Józef Zawada.
Bardzo miło inżyniera Wilmańskiego będzie wspominał także wójt gminy Andrzej Modrzejewski.
- On pracował na rzecz lokalnej społeczności od wielu, wielu lat. Przede wszystkim jako dyrektor PGR-u w Czarnożyłach – wspomina włodarz.
- Potem, będąc już na emeryturze, działał w kole łowieckim i został jego prezesem. Z tego okresu też mam bardzo dobre wspomnienia z nim związane, bo spotykaliśmy się często na różnego rodzaju uroczystościach. Zawsze był bardzo zaangażowany i oddany dobrej sprawie – podsumowuje wójt Andrzej Modrzejewski.
Rodzina, bliscy i lokalna społeczność, w ubiegłą niedzielę, 14 marca, pożegnała Czesława Wilmańskiego, odprowadzając go na wieczny odpoczynek…
Antoni Zych
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze