Ojciec z synem handlowali towarem bez polskich znaków akcyzy. Mowa o nielegalnym alkoholu, papierosach i tytoniu. Straty na rzecz państwa oszacowano na blisko 200 tysięcy złotych.
Policjanci w ramach własnych działań wpadli na trop dwóch mieszkańców Zduńskiej Woli, którzy mogą nielegalnie posiadać i handlować spirytusem oraz wyrobami tytoniowymi. Towar nie miał polskich znaków akcyzy. 9 stycznia br. o godz. 19. funkcjonariusze wjechali na teren posesji, gdzie wcześniej zaparkował samochód Citroen Berlingo. Kierowca, 34-letni mężczyzna w części bagażowej przewoził 360 litrów spirytusu bez znaków akcyzy. Razem z nim był jego 60-letni ojciec. Na terenie domu znaleziono papierosy, tytoń w workach i spirytus w plastikowych butelkach - produkty też nie miały znaków akcyzy.
- Mundurowi - razem z zatrzymanymi - pojechali do miejsca ich zamieszkania. Tam zabezpieczono kolejne sztuki nielegalnych papierosów, a także gotówkę w polskich nominałach oraz w euro i funtach. Ojciec i syn zostali zatrzymani i przesłuchani jako podejrzani - informuje mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty dotyczące paserstwa akcyzowego. Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym, grozi im kara grzywny lub kara pozbawienia wolności albo obie te kary łącznie. Ze swojej działalności będą tłumaczyć się przed sądem.
W sumie zabezpieczono 386 litrów spirytusu, 55 kg tytoniu oraz 38 644 sztuki papierosów. Straty Skarbu Państwa związane z nieopłaconą akcyzą oraz podatkiem VAT wynoszą 190 tysięcy złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze