Reklama

Nikodem O. zatrzymany

Po wielu miesiącach ścigany listem gończym Nikodem O. z Wielunia został zatrzymany. Domniemany sprawca pobicia ze skutkiem śmiertelnym czeka na decyzję sądu niderlandzkiego o wydaniu go do Polski, gdzie najpewniej usłyszy zarzuty.

Przypominamy, że Nikodem O. jest podejrzany o pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Przypominamy, że do tragedii doszło w piątkowy wieczór, 18 września w Wieluniu. 39-letni Emil i jego kolega, 33-letni Tomasz, zostali dotkliwie pobici przez kilku młodych mężczyzn. Jak ustaliła policja, napastnicy rzucili się na Emila i Tomasza, uderzając pięściami po głowie oraz kopiąc młodszego z mężczyzn w brzuch. W wyniku pobicia 39-leni mieszkaniec Wielunia stracił przytomność i z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala... Kilka dni później zmarł. Osierocił dwójkę dzieci, w tym syna wymagającego szczególnej opieki.
Łącznie jest ośmiu podejrzanych w sprawie. Jeden z nich skutecznie się ukrywał. Został wydany list gończy za podejrzanym. Dopiero w połowie marca Nikodem O. został zatrzymany na terytorium Królestwa Niderlandów. Jak dowiedzieli się z nieoficjalnego źródła dziennikarze ,,Kulis …’’ młody mężczyzna miał sam zgłosić się na policję.
- Nie została jeszcze wydana decyzja sądu niderlandzkiego o wydaniu podejrzanego – mówi Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Po przekazaniu podejrzanego do Polski zostaną przeprowadzone z nim czynności procesowe.
Termin pierwszej rozprawy zostanie ustalony po skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko podejrzanym w sprawie.
Nikodemowi O. może grozić nawet dożywocie. Przypisuje się mu spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 39-latka w postaci wielomiejscowego urazu głowy, w wyniku którego, po kilku dniach w szpitalu, nastąpił zgon ofiary pobicia.


Antoni Zych
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości