Zespół Zawiszy Pajęczno rozpoczął zimowe przygotowania do rundy wiosennej pod wodzą nowego szkoleniowca, Mateusza Łuczaka. Trener, który wraz z początkiem grudnia ubiegłego roku objął drużynę grającą w Klasie Okręgowej, ma przed sobą ambitny cel – zapewnienie utrzymania na tym poziomie rozgrywkowym. Jak zapowiada w rozmowie z naszym portalem kluczem do sukcesu ma być praca nad kondycją, zgraniem zespołu oraz jakością gry.
W ubiegłym tygodniu piłkarze Zawiszy wrócili do zajęć po przerwie świąteczno - noworocznej. Premierowy trening z nowym szkoleniowcem odbył się w hali sportowej Zespołu Szkół nr 2 w Pajęcznie, i jak zapewnia trener Łuczak, wszystko przebiegło zgodnie z planem – Atmosfera była bardzo pozytywna, a zawodnicy wydają się zmotywowani i gotowi na wyzwania, które przed nami. Mimo że to dopiero początek zauważyłem kilka rzeczy nad którymi będziemy szczególnie pracować w najbliższym czasie – podkreślił szkoleniowiec w rozmowie z naszym portalem.
Trener zapowiada intensywną pracę nad poprawą kondycji zawodników, co ma być kluczowym elementem w przygotowaniach – To kluczowy aspekt, nad którym musimy się skupić, by być w optymalnej formie na wiosnę. Ważne będzie też zgranie drużyny i poprawa precyzji podań oraz jakości rozgrywania akcji ofensywnych – dodał Łuczak.
Nowe twarze i otwarcie na transfery
Kadra Zawiszy już teraz została wzmocniona dwoma zawodnikami, którzy dołączyli do zespołu – Jesteśmy po rozmowach z kolejnymi piłkarzami, którzy powinni pojawić się na najbliższych treningach. Sparingi i treningi będą kluczowe w ocenie ich potencjału – mówi trener.
Łuczak podkreśla, że klub nie zamyka się na nowe transfery – Jeśli chodzi o dalsze wzmocnienia, to ciągle rozglądamy się za zawodnikami, którzy mogą wnieść dużą wartość do zespołu, zwłaszcza w linii defensywnej, ale nie zamykamy drogi przed żadnym zawodnikiem. Zapraszamy do nas na testy – zarówno na treningi, jak i sparingi. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych, aby kontaktowali się z nami poprzez stronę klubową, kierownika drużyny, prezesa lub osobiście ze mną – zachęca szkoleniowiec.
Plan przygotowań obejmuje nie tylko treningi, ale także serię sparingów, których zaplanowanych jest na ten moment siedem. Pierwszy z nich już 25 stycznia, a rywalem pajęczańskiego zespołu będzie Wolanka Wola Krzysztoporska – rywal, z którym Zawisza mierzył się w barażach o awans do Klasy Okręgowej.
Mateusz Łuczak stawia na elastyczność taktyczną, ale jednocześnie podkreśla, że drużyna ma wypracować swój własny styl – Musimy znaleźć odpowiedni balans między ofensywą a defensywą. Sparingi będą doskonałą okazją do sprawdzenia różnych ustawień i dostosowania ich do naszych potrzeb oraz rywali – zapowiada trener, który jednocześnie podkreślał – Pracując z drużyną, musimy pamiętać, że odpowiedni balans w ustawieniu jest kluczowy – chcemy, aby zespół potrafił w pełni wykorzystywać swoje atuty i jednocześnie był solidny w obronie. Sparingi będą doskonałą okazją do sprawdzenia, które ustawienia najlepiej pasują do zawodników których mamy, którzy do nas dołączą, oraz jakie rozwiązania sprawdzą się w warunkach meczowych – zakończył szkoleniowiec 14. w ligowej tabeli Zawiszy, który na ten moment ma tyle samo punktów (11) co 13. w stawce 16 zespołów Słowian Dworszowice.
Pod wodzą Mateusza Łuczaka Zawisza Pajęczno wkracza w nowy etap swojej historii. Praca nad kondycją, zgraniem i precyzją ma być fundamentem sukcesu. Czy te zmiany przyniosą efekty już wiosną? Odpowiedź poznamy na boisku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze