Dwa lata temu temat planowanej obwodnicy Wielunia rozgrzał poziom debaty publicznej niemal do czerwoności. Mieszkańcy, którzy jednym głosem mówili, że droga, wyprowadzająca ruch poza miasto, jest niezwykle potrzebna, tacy zgodni co do przebiegu trasy już nie byli. Każdy z proponowanych wariantów został oprotestowany. W połowie czerwca poinformowano o zakończeniu jednego z etapu prac nad obwodnicą.
„Informujemy, iż prace etapu Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego (STEŚ) dobiegły końca. Po posiedzeniu
Komisji Opiniowania Przedsięwzięcia Inwestycyjnego (KOPI) wskazano wariant preferowany, który zostanie wskazany przez
Inwestora we wniosku o Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach” – podają przedstawiciele projektanta, firmy IVIA.
Wskazano na wariant zachodni, czyli ten, który od dawna funkcjonował w planach zagospodarowania przestrzennego gminy. Właśnie on pojawi się we wniosku o inwestora o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Po zdobyciu dokumentu projektanci będą pracować nad koncepcja programową. Odbędzie się wtedy szereg spotkań z mieszkańcami. W tym momencie będą mieć jeszcze wpływ na ostateczny kształt obwodnicy, bowiem jej przebieg ma być uszczegóławiany.
Mieszkańcy Wielunia czekają na tę drogę od lat. Takimi korkami, jak tutaj, w godzinach szczytu, mogą pochwalić się tylko
spore metropolie. Etap zamykania dokumentacji potrwa zapewne jeszcze wiele miesięcy. Sama trasa ma być oddana do użytku w 2030 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze