Jeszcze w tym roku mieszkańcy gminy będą mogli asfaltem z Niwisk Dolnych dojechać do Grądów. Gmina Pajęczno zdobyła kolejne dofinansowanie do modernizacji dróg dojazdowych do łąk i pól. 30 proc. inwestycji sfinansuje Urząd Marszałkowski. Reszta ma pochodzić z gminnej kasy.
W ubiegłym roku, dzięki zastrzykowi gotówki z Urzędu Marszałkowskiego, udało się zmodernizować trakt w Lipinie. Teraz przyszła kolej na odcinek drogi z Niwisk Dolnych do Grądów, który w tym momencie jest tylko utwardzony kamieniem. W trakcie deszczu zamienia się w pasmo błota, zimą ciężko podjechać tutaj pod górkę.
- Mieszkańcy od wielu lat proszą o ten remont, na zebraniach wiejskich wnosili o modernizację. To się ciągnie już kilkanaście lat – podkreśla Leszek Janeczek, radny z tego okręgu, przewodniczący rady miejskiej oraz sołtys sąsiedniej wsi, Niwisk Górnych.
Janeczek wskazuje, że droga, łącząca Grądy i Niwiska Dolne jest ważna z kilku powodów.
- Wielu mieszkańców z tego rejonu pracuje w zakładach w Działoszynie i tędy mogą dojechać, dlatego to połączenie jest takie istotne – akcentuje przewodniczący.
- Przez Grądy można dostać się do Działoszyna, do Częstochowy, na Śląsk. Ponadto w razie nieszczęśliwego wypadku na przejeździe kolejowym w Działoszynie, ta droga łączy Działoszyn z Pajęcznem i umożliwia dojazd służb takich jak pogotowie czy straż.
Janeczek zaznacza, że ta okolica jest również atrakcyjna, jeśli chodzi o turystykę i rekreację. Nadwarciańskie tereny cieszą się bowiem niesłabnącym zainteresowaniem, dlatego warto inwestować w infrastrukturę.
- Burmistrz optuje za tą drogą, bo tutaj jest teren turystyczny i chce uruchomić tutaj turystykę, też w kierunku Patrzykowa , ten łącznik zrobić – snuje plany Janeczek. Póki co przeszkodą realizacji szeroko zakrojonych koncepcji jest pusta gminna kasa. Samorząd finansowo mogą pogrążyć opłaty za odpady. W tej chwili obowiązująca stawka nie pokrywa opłat. Jeśli nie zostanie podniesiona, do gospodarki śmieciowej trzeba będzie dołożyć ok. milion zł. W najgorszym wypadku gmina będzie musiała rezygnować z zaplanowanych wydatków inwestycyjnych. Radni zdają sobie z tego sprawę, ale mają nadzieję, że przed takimi wyborami nie zostaną postawieni.
- To jest bardzo ważne, że dostaliśmy dotacje z Urzędu Marszałkowskiego, jesteśmy wdzięczni – nie ukrywa Leszek Janeczek.
- W tej kwestii współpraca z burmistrzem i radą miejska jest bardzo dobra. Radni podjęli decyzje o budowie tej drogi i mam nadzieję, podobnie jak mieszkańcy, że projekt zostanie zrealizowany – akcentuje.
Tutejsi nie kryją również obaw o to, czy przedsiębiorstwo, wożące kamień w tej okolicy, nie zniszczy przedwcześnie drogi.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze