Policja przekazała nowe ustalenia w sprawie wczorajszego zdarzenia w Dalachowie, gdzie z samochodu na niemieckich tablicach rejestracyjnych wybiegła kobieta, a za nią ruszyło dwóch mężczyzn.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w środę, 22 lipca, po godzinie 9:00 przy drodze krajowej nr 43 w miejscowości Dalachów, w gminie Rudniki. Świadkowie zauważyli samochód na niemieckich tablicach rejestracyjnych, który zatrzymał się na poboczu. Z pojazdu wybiegła kobieta i zaczęła uciekać w kierunku pobliskich pól.
Chwilę później z tego samego samochodu wybiegło dwóch mężczyzn, którzy ruszyli za nią. Zgłoszenie wzbudziło niepokój świadków, dlatego na miejsce skierowano policję. Początkowo okoliczności całego zdarzenia nie były znane, a funkcjonariusze rozpoczęli czynności wyjaśniające.
- Według najnowszych ustaleń, wspomniana interwencja była rodzinną sprzeczką. Nie doszło do naruszenia prawa - przekazał asp. Marek Kotara, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.
Tym samym sprawa została wyjaśniona i nie potwierdzono, by doszło do popełnienia przestępstwa lub wykroczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze