Reklama

Obywatelskie zatrzymanie w Działoszynie: Kompletnie pijany 52-latek za kierownicą

- Wracałem z zakupów i zauważyłem w lusterku srebrnego Peugeota, który zataczał się na krawężnik tak jakby coś omijał. Ale kawałek dalej już nie miałem wątpliwości, że kierowca musi być bardzo pijany - opowiada mieszkaniec Działoszyna (nazwisko znane redakcji), który zatrzymał nietrzeźwego kierowcę, zabrał mu kluczyki do auta i wezwał policję.

Dziś, 23 grudnia, w Działoszynie doszło do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy.

- Jak można w takim stanie wsiąść do samochodu - zastanawia się mieszkaniec Działoszyna obserwujący zdarzenie.

- Przecież on mógł zabić nie tylko siebie, ale także innych uczestników ruchu - dodaje.

- Rzeczywiście, dziś ok. godz. 15. w miejscowości Działoszyn ul. Piłsudskiego doszło do obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierującego - potwierdza nadkomisarz Artur Stachera z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie. 

Reklama

- Gdy zjechał na pobocze prawie ro rowu, to nie miałem wątpliwości, że muszę zareagować. Na światłach, gdy zrobiło się czerwone, zadzwoniłem na policję. A potem jechałem za nim dalej. On raz przyspieszał, raz zwalniał... Pomyślałem, że nie odpuszczę gościowi, bo może zrobić krzywdę komuś niewinnemu. Musiał już wcześniej gdzieś przygrzmocić, bo miał błoto i trawę na zderzaku - opowiada kierowca, który dokonał obywatelskiego zatrzymania. 

- Jechałem za nim dalej. A gdy się zatrzymał na rondzie, wysiadłem i kazałem mu wysiadać. Wyszarpałem mu kluczyki że stacyjki. I czekaliśmy na policję - mówi dalej. 

Reklama

- Niestety to członek znajomej mi rodziny z Działoszyna. Współczuję im, ale nie mogłem zachować się inaczej - dodaje. 

- Po uniemożliwieniu dalszej jazdy kierującemu samochodem osobowym marki Peugeot został on przekazany policji - komentuje Stachera. 

52-letni mieszkaniec Działoszyna kierował pojazdem, mając w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/12/2024 17:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości