Reklama

On ukradł alkohol, ona biła tych, którzy chcieli ich zatrzymać - przestępczy duet wpadł w ręce policji

21-latek ukradł alkohol ze sklepu, a jego partnerka biła i kopała osoby próbujące ich zatrzymać. Chwilę później mężczyzna znów pojawił się w sklepie i rozpylił gaz pieprzowy. Przestępczy duet wpadł już w ręce policji. 

Do zdarzenia doszło na początku czerwca w godzinach wieczornych w jednym ze sklepów na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Do środka weszła para. Mężczyzna podszedł do lodówek z alkoholem, a dziewczyna czekała na niego przy kasach. W trakcie oczekiwania na płatność przypadkiem stłukł on jedną z trzymanych butelek. Ekspedientka poprosiła o odłożenie reszty zakupów i wyjście, ale w tym momencie para zaczęła biec do wyjścia nie płacąc za towar.

Zgłaszająca, widząc całą sytuację, złapała złodzieja za koszulkę, aby udaremnić jego czyn, ale ze względu na to, że był większy i silniejszy udało mu się wyjść na ulicę. Tam, w wyniku zderzenia z inną osobą, przewrócił się i upuścił pozostałe dwie butelki, które wyniósł (jedna, podobnie jak ta w sklepie, rozbiła się). Podążająca za nim dziewczyna zachowywała się agresywnie wobec osób, które próbowały ich zatrzymać. Biła ich i kopała. Po chwili przestępczy duet uciekł z miejsca.

Reklama

- Jednak na tym nie skończyła się ta historia, bo chwilę później mężczyzna wrócił do tego samego sklepu, zaczął coś niezrozumiale krzyczeć i rozpylił jakąś substancję – najprawdopodobniej gaz pieprzowy., po czym wybiegł ze sklepu - mówi podkom. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 

Sprawą zajęli się śledczy ze śródmiejskiego komisariatu, wspierani przez funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Dzięki żmudnej i wytrwałej pracy oraz analizie zebranego materiału dowodowego, w szczególności zapisu z kamer monitoringu, ustalili oni dane sprawców i adres ich przebywania.

Reklama

Przestępczy duet został zatrzymany w wytypowanym przez stróżów prawa mieszkaniu. Oboje usłyszeli już zarzuty: mężczyzna – naruszenia nietykalności cielesnej oraz kradzieży rozbójniczej, za co grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności, natomiast kobieta – naruszenia nietykalności cielesnej. Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 21-latka tymczasowy areszt. Natomiast wpływ na wymiar kary 21-latki będzie miało to, że jej zachowanie prokurator uznał za występek o charakterze chuligańskim.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości