W piątek, 11 czerwca, radio RMF FM poinformowało, że policjanci z Komendy Stołecznej Policji przejęli kartony z bananami, w których oprócz owoców, znajdowały się pakunki z twardymi narkotykami. Transport trafił do jednej z hurtowni pod Warszawą, a dalej został rozdzielony do marketów. Pakunki miały trafić m.in. do Wielunia.
„Potwierdzamy, że w czwartek, 10 czerwca br. w godzinach popołudniowych, w jednym z naszych sklepów w Warszawie, pracownicy znaleźli podejrzane paczki w świeżej dostawie bananów. Zawiadomili oni o tym niezwłocznie policję, która szybko zabezpieczyła partię towaru oraz wszczęła śledztwo, które jest obecnie w toku. Nasza sieć w pełni współpracuje ze służbami we wszystkich aspektach tej sprawy" – napisali przedstawiciele biura prasowego Carrefour Polska, nie chcą jednak komentować, do których konkretnie placówek towar rafił.
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Zorganizowaną KSP w kilku punktach zabezpieczyli trefne kartony. Działania prowadzili 10 i 11 czerwca. Dzięki temu na czarny rynek nie trafi ponad 160 kg narkotyków. Wartość zabezpieczonego towaru to ponad 30 mln zł.
- Działania realizowane są na terenie województwa mazowieckiego oraz łódzkiego – podał w piątek nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik KSP.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze