Reklama

Pijane małżeństwo podróżowało samochodem z dwójką małych dzieci

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazali się rodzice, którzy w miniony weekend pijani przewozili dwójkę dzieci samochodem. Stan upojenia mężczyzny był na tyle duży, że wjechał on na drogę krajową pod prąd. Sprawą zajmie się sąd.

W niedzielę (19 stycznia) około pierwszej w nocy - policjanci patrolując ulicę Wierzeje w Piotrkowie Trybunalskim, zauważyli seata, którego kierowca nie trzymał toru jazdy. Po tym, jak skręcił w kierunku Poniatowa - wjeżdżając na drogę krajową numer 12 pod prąd - postanowili zatrzymać go do kontroli.

- Od kierowcy i pasażerki była wyczuwalna silna woń alkoholu. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że kierujący w organizmie ma ponad 1,5 promila alkoholu. Kobieta natomiast zachowywała się agresywnie, używała słów wulgarnych, a także wychodziła na jezdnię, tym samym stwarzając zagrożenie - relacjonuje asp. szt. Izabela Gajewska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. 

Reklama

W pojeździe znajdowała się dwójka dzieci w wieku 6 i 7 lat. Na szczęście nic im się nie stało, a po interwencji bezpiecznie trafiły pod opiekę rodziny. Z kolei nieodpowiedzialne małżeństwo trafiło do policyjnej celi. W najbliższym czasie 34-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do trzech lat więzienia. Sprawą zajmie się także sąd rodzinny. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/01/2025 13:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości