44-letni pijany kierowca został zatrzymany przez policję. Jak tłumaczył funkcjonariuszom, wsiadł do auta, bo jechał... tylko po papierosy. Na dodatek okazało się, że nie miał ona prawa jazdy.
W piątek, 15 sierpnia po godz. 9 policjanci z Radomska zatrzymali w Pławnie kierowcę opla. Okazało się, ze 44-latek nie mia prawo jazdy, a na dodatek mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, ze ma promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
- 44-latek tłumaczył policjantom, że jechał do sklepu po papierosy, ponieważ skończyły mu się one w domu - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze