Reklama

Pijany kierowca chciał potrącić policjanta - uciekał ulicami miasta, aż doprowadził do kolizji

Policjanci zatrzymali po pościgu 42-letniego kierowcę opla, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna o mały włos nie potrącił funkcjonariusza, a na dodatek podczas ucieczki spowodował kolizję. Okazało się, że 42-latek był kompletnie pijany, a na dodatek w samochodzie miał narkotyki. 

W niedzielę, 30 listopada po godz. 16 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Strzelce pijany mężczyzna może poruszać się samochodem. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce zauważyli wskazany pojazd, który wyjeżdżał spod sklepu. Policjanci zajechali mężczyźnie drogę radiowozem, a gdy jeden z mundurowych wyszedł do kierującego wówczas ten z impetem ruszył w jego kierunku, na szczęście policjant w ostatniej chwili odskoczył i uniknął potrącenia. Kierujący oplem ignorując polecenia funkcjonariuszy do zatrzymania się - zaczął uciekać.

Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Kierowca opla przyspieszał, zajeżdżał drogę jadącym za nim policjantom, przejeżdżał skrzyżowania z sygnalizacją na czerwonym świetle. Zaraz za skrzyżowaniem chcąc wyprzedzić jadący przed nim pojazd ciężarowy, zjechał na lewy pas drogi doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym Audi. Policjanci szybko podbiegli do samochodu i obezwładnili kierowcę, który był bardzo agresywny w stosunku do mundurowych.

Reklama

- Od mężczyzny wyraźnie czuć było woń alkoholu. W jego pojeździe mundurowi znaleźli narkotyki. Badanie zabezpieczonego suszu potwierdziło, że było to prawie kilogram marihuany - mówi asp. Daria Olczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kutnie. 

Na szczęście uczestnicy zdarzenia drogowego nie odnieśli poważnych obrażeń. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony najpierw do szpitala w Kutnie, a następnie do komendy. Badanie stanu trzeźwości wskazało, że miał on  w organizmie niespełna dwa promile alkoholu. 42-latek po opuszczeniu szpitala i wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza policji, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. 

Reklama

W środę, 3 grudnia sąd -na wniosek prokuratora - zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości