Osobowa skoda zjechała z drogi i dachowała. Za kierownicą siedział 24-letni Kolumbijczyk, który był pijany.
Do zdarzenia doszło w piątek, 28 lutego w godzinach wieczornych w Kolonii Bolesławiec-Chróścin. Jak ustalili policjanci, 24-letni kierowca - obywatel Kolumbii - na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi, uderzył w przepust drogowy i ogrodzenie, a następnie dachował.
- 24-latek był pijany - miał w organizmie prawie promil alkoholu. Wraz z nim jechał jego rodak, 31-letni mężczyzna, który był w stanie po spożyciu alkoholu - mówi st.asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Mężczyźnie nie doznali obrażeń. Zostali zatrzymani, noc spędzili w policyjnym areszcie. 24-latek usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, odpowie też za spowodowanie kolizji drogowej. Grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz nawet do trzech lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze