Brak rozumu i odpowiedzialności nastolatków niemal doprowadziły do tragedii w ostatni weekend czerwca. Pierwszy dzień wakacji młodzi mieszkańcy powiatu wieruszowskiego postanowili uczcić alkoholem i przejażdżką na motocyklu. Na jaw wyszły także inne wykroczenia.
W sobotę, 28 czerwca po godzinie 21, w Galewicach dwóch nastolatków jechało motocyklem. Kierował 16-latek, mieszkaniec powiatu wieruszowskiego. Próbował wyprzedzić jadącą przed nim Toyotę, ale zamiast tego uderzył w jej bok. Podróżował z nim o rok starszy kolega. Po uderzeniu w samochód obaj nastolatkowie uciekli. Policjanci szybko ich złapali.
- Jak się okazało, kierujący nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania motocyklami. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w jego organizmie – informuje st. asp. Piotr Siemicki, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieruszowie.
Na szczęście, podczas kolizji nieletni tylko lekko i powierzchownie się poobdzierali.
- W toku czynności wyszło na jaw, że motocykl nie był zarejestrowany, nie posiadał aktualnego przeglądu stanu technicznego oraz ubezpieczenia OC – dodaje rzecznik wieruszowskiej policji.
Nieletni zostali przekazani opiekunom. Dalsze losy 16-latka – pseudomotocyklisty w rękach Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Wieluniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze