Piłeś – nie jedź – o tej żelaznej zasadzie zapomniał 40-latek, który mając ponad promil alkoholu w organizmie, zabrał w podróż samochodem córeczkę. Mężczyzna na łuku drogi wjechał w inny wóz, a jego dziecko walczy w szpitalu o zdrowie.
Do wypadku doszło w Łagiewnikach (gm. Czarnożyły), 6 lipca, w czwartek, około 18:00. Zderzyły się tam dwa wozy. Jednym z nich, audi 80, podróżował 40-letni ojciec z 5-letnią dziewczynką. Samochód na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas jezdni, tam wjechał w inny pojazd.
Dziecko, 5-letnia dziewczynka, która uczestniczyła w kraksie poważnie ucierpiała. Na miejsce został zadysponowany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który odtransportował ranną do szpitala.
- Skierowani na miejsce policjanci wstępnie ustalili, że 40-letni kierowca audi 80, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z audi A6, którym kierował 29-latek – relacjonuje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.
- W wyniku zdarzenia obrażeń ciała doznał kierowca audi 80 oraz podróżująca z nim córka.
Mundurowi zbadali stan trzeźwości 40-latka.
- Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie – informuje rzeczniczka wieluńskich mundurowych.
- Mężczyzna został zatrzymany, aktualnie przebywa w szpitalu, gdzie nadzór nad nim sprawują policjanci.
Funkcjonariusze, którzy pracowali na miejscu zdarzenia prowadzili oględziny, przesłuchali świadków oraz zabezpieczali ślady.
- Przyczyny i okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniane przez śledczych z Komisariatu Policji w Białej – podaje asp. Grela.
Suchej nitki nie zostawiają policjanci na wszystkich, którzy decydują się jechać po kielichu.
- Wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu, to skrajny brak odpowiedzialności i może doprowadzić do tragedii – rzeczniczka Grela apeluje o rozsądek.
- Pijany za kierownicą stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i przewożonych pasażerów oraz innych uczestników dróg.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze