Trzech mężczyzn napadło i pobiło 59-latka w centrum miasta. Sprawcy szybko zostali zatrzymani. Okazało się, że jeden z nich działał w warunkach recydywy.
Do zdarzenia doszło 26 sierpnia br. w godzinach wieczornych w centrum Radomka. Dyżurny policji został poinformowany przez świadka, że z bramy wybiegli sprawcy napadu, a w środku leżał pobity 59-latek. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby.
- W rozmowie z pokrzywdzonym policjanci ustalili, że napastnicy wepchnęli go do bramy, zaczęli bić i kopać, a następnie zabrali mu z kieszeni dwa tysiące złotych i uciekli. Na szczęście obrażenia, jakich doznał mężczyzna, nie zagrażały jego życiu - informuje ap. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Ruszyło śledztwo, które przyniosło szybkie efekty. Już kilka godzin później zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 43 i 52 lata, mieszkańców powiatu radomszczańskiego. Dzień później, czyli 29 sierpnia w ręce funkcjonariuszy wpadł trzeci podejrzany – 32-latek, również mieszkaniec powiatu radomszczańskiego, który brał udział w zdarzeniu.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie zatrzymanym prokuratorskich zarzutów rozboju. Sąd przychylił się do wniosku Prokuratora Rejonowego w Radomsku i zastosował wobec podejrzanych trzymiesięczny areszt. Za rozbój z użyciem przemocy grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. W przypadku 43-latka, który działał w warunkach recydywy, kara może wynieść nawet 22,5 roku więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze