Reklama

Uczta dla ciała i ducha, czyli Jarmark Franciszkański 2026 w Wieluniu

Tradycji stało się zadość. Jak co roku, u schyłku lata, przyklasztorny ogród Ojców Franciszkanów w Wieluniu tętni życiem. Nie inaczej było w sobotę, 19 września. Jarmark Franciszkański po raz kolejny przyciągnął mnóstwo wystawców oraz miłośników swojskich smaków i rękodzieła.

Festiwal smaków i aromatów

Kolejny Jarmark Franciszkański  w Wieluniu przeszedł do historii. Corocznie jest to prawdziwy festiwal, smaków, zapachów, kolorów i niepowtarzalnych wyrobów. Koła gospodyń wiejskich prześcigają się w sztuce kulinarnej, a lokalni producenci oferują naturalne i ekologiczne produkty. Nie brakuje też rękodzieła i domowego rzemiosła.

Na targowisku rozmaitości od lat królują pierogi i naleśniki franciszkańskie. Kolejki po te specjały przyklasztornej kuchni są niebotyczne. Wybór jest jednak znacznie bardziej szeroki. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Reklama

Sprzedawcy oferują nieśmiertelną pajdę chleba ze smalcem i ogórkiem. Są też przeróżne domowe ciasta, sprzedawane na porcje i na paczki. Wśród nich znajdziemy serniki, jabłeczniki, orzechowce, ciasta z kremem, z galaretką, z wiórkami kokosowymi, z czekoladą, z owocami, z kajmakiem i z makiem. Czego tylko dusza łaknąca słodkości zapragnie. Do tego inne wypieki, na słodko i na słono: drożdżówki, babeczki, bułeczki, ślimaczki i rogaliki.

Dostać tu można wszystko, co tylko da się uczynić, z truskawki czy maliny. Do tego owoce: świeże, suszone i kandyzowane, soki, dżemy, marmolady i inne pyszności. Nie brakuje też wytrwanych potraw i domowych przetworów. Na stołach czekają żury, barszcze, grochówki i kwaśnice, gołąbki, bigosy, wędliny i pierogi. Są też wszelkiego rodzaju bochny wiejskiego chleba na zakwasie: żytni, pszenny, orkiszowy, z ziarnami, z nasionami czy innymi dodatkami. Zaopatrzyć można się tutaj także w lemoniadę, a nawet suszone grzyby.

Reklama

Handel kwitnie od samego rana

Koło Gospodyń Wiejskich w Urbanicach istnieje od niespełna roku. Stąd na Jarmarku Franciszkańskim w Wieluniu gości po raz pierwszy. Teraz gospodynie z Urbanic pojawiły się w klasztornych ogrodach jako pierwsze i z energią zabrały do prezentacji swojej oferty.

- Mamy tradycyjne ciasta, miód, marmoladę, ciastka maślane, chleb ze smalcem, bigos i kapustę zasmażaną w słoikach, sok z aronii, ale też rękodzieła w jesiennym klimacie – opowiada Małgorzata Czerwińska, przewodnicząca KGW w Urbanicach.

Na licznych kramach lokalnych pasiek spotykamy różnorodne miody, mleczka, propolisy i inne produkty pszczele. Jednak na wieluńskim Jarmarku Franciszkańskim spotkać można nie tylko tradycyjne polskie smaki, ale też bardziej orientalne. Znajdziemy tu m.in. kram z naturalnymi chałwami i tureckim przysmakiem: baklawą.

Reklama

Dla każdego coś miłego

Poza strefą spożywczą oferta jest równie bogata. Króluje rękodzieło, szydełkowe chusty, serwety, obrusy i ozdoby, do wyboru do koloru. Do kupujących uśmiechają się z daleka robione na drutach czy szydełku maskotki. A każda jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna. Jedna z nich, gąska Halinka, uśmiecha się tak uroczo, że odtąd jej domem staje się redakcja „Kulis…”.

Kuszą też ręcznie robione breloczki, ozdoby do włosów i biżuteria. Można sobie sprawić zdrowotną poduszkę ortopedyczną, gliniany garnek czy oryginalną ceramikę. Szeroki asortyment znajdą tu też miłośnicy drewna. Jest wiele ozdób do domu, ale i przedmioty użytkowe: zegary, deski do krojenia, miski, sztućce, wieszaki, lampy i świeczniki.

Reklama

Nie brakuje też akcentów ze świata sztuki, a nawet ogrodnictwa. Całości dopełniają stoiska edukacyjne, kącik zabaw dla dzieci, a gdyby ktoś doznał nagłego skoku ciśnienia, to bez problemu może je sobie zmierzyć.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości