Do nietypowego zatrzymania doszło na terenie Zawiercia. Policjanci w centrum miasta zwrócili uwagę na dwóch mimów, którzy przechadzali się centrum miasta. Gdy ich wylegitymowali okazało się, że jeden z nich... jest poszukiwany.
W środę, 16 lipca po godz. 18 policjanci z drogówki w Zawierciu interweniowali w okolicach ulic Aptecznej i Wojska Polskiego. W pewnym momencie zauważyli dwóch mężczyzn z pomalowanymi na biało twarzami. Postanowili ich prewencyjnie wylegitymować. Jak się okazało, byli to dwaj bracia - obywatele Rumunii. Mężczyźni znali podstawy języka polskiego, dzięki czemu porozumieli się z policjantami.
- Stróże prawa zauważyli jednak, że jeden z nich wcielił się bardziej w rolę mima. Po chwili wiedzieli dlaczego. 24-latek był poszukiwany przez sąd w Szczecinie do odbycia 30 dni kary pozbawienia wolności. W związku z tym został zatrzymany przez policjantów - mówi podkom. Marta Wnuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.
Reklama
Wymiar sprawiedliwości zarządził także możliwość zastępczej kary w postaci grzywny. W "uwolnieniu" pomógł mu jego towarzysz, który zorganizował pieniądze i wykupił artystę. Po uiszczeniu należnej kwoty mim został zwolniony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze