41-latka nie powinna w ogóle wsiadać za kierownicę. Nie dość, że nie posiadała uprawnień, to miała prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.
W nocy z poniedziałku na wtorek (24-25 lipca) ok. godz. 23:30, policjanci z Komisariatu Policji w Działoszynie, na ul. Usługowej, zatrzymali do kontroli kobietę prowadzącą samochód osobowy. Gdy zbadali jej trzeźwość, przecierali oczy ze zdumienia. Mieszkanka powiatu kłobuckiego wydmuchała 2,5 promila. Na dodatek nie posiadała uprawnień do kierowania.
- Odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i kierowanie bez uprawnień- informuje mł. asp. Wioletta Mielczarek, rzeczniczka prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Za takie przewinienie czeka ją sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
- Wsiadanie za kółko w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, za które sąd może orzec nawet karę pozbawienia wolności do lat 2 – przypomina przedstawicielka pajęczańskiej policji i dodaje, że kierując pojazdem, pod wpływem alkoholu, stwarzamy śmiertelne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego.
- Nie czekajmy na tragedię. Nietrzeźwy kierowca na drodze to zagrożenie dla niego samego, ale też dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Nie pozwólmy pijanemu kierować pojazdem. Nie bądźmy obojętni. Reagujmy – apeluje oficer prasowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze