Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. 40-latek miał też przy sobie torebkę z narkotykami, a na dodatek miał wydany aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 13 lipca. Policjant z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi w czasie wolnym od służby przejeżdżał przez Łask. W pewnym momencie jego auto wyprzedziła alfa romeo, która prawie zajechała mu drogę. Niebezpieczny manewr zwrócił uwagę policjanta. Powiadomił on funkcjonariuszy z miejscowej jednostki, a gdy ci zatrzymali alfę romeo, zablokował pijanemu kierowcy możliwość ucieczki.
- 40-latek miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu, a po sprawdzeniu w policyjnych systemach, mundurowi ustalili jeszcze, że ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze znaleźli przy nim jeszcze woreczek, w którym było ponad 6 gramów marihuany - mówi mł. asp. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Reklama
Mężczyzna wkrótce odpowie przed sądem za swoje czyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze