W Rząśni trwa akcja „Pierogi na święta”. Panie lepią tysiące pierogów i mają zamiar je wszystkie sprzedać, ale nie po to by zarobić, a żeby pomóc Grzegorzowi Fit, mieszkańcowi wymagającemu kosztownej rehabilitacji.
- Lepimy mniej więcej dwa tysiąc pierogów dziennie. Chociaż wczoraj na przykład zrobiłyśmy aż trzy tysiące – wylicza Ewelina Komor i dodaje, że łącznie w akcji ulepiono już osiem tysięcy pierogów.
Już dwa lata temu panie z Rząśni i okolic lepiły pierogi. Wówczas zebrane pieniądze zostały przeznaczone na pomoc Jasiowi. Tym razem panie zdecydowały, że chcą wspomóc mieszkańcowi Rząśni Grzegorzowi Fitowi, który wymaga bardzo kosztownej rehabilitacji.
Inicjatorkami tegorocznej akcji były dwie koleżanki sołtyski: Ewelina Komor i Edyta Botór. Pierwsza z nich to szefowa Rady Sołeckiej w Rząśni, druga rządzi sołectwem Żary-Rychłowiec. W produkcję i handel pierogami zaangażowali się także przedstawiciele klubu Moto Team Rząśnia i członkowie OSP w Rząśni.
A gdyby ktoś prócz pierogów chciał zakupić jeszcze krokiety, to też będzie okazja, bo niebawem panie mają zamiar poszerzyć ofertę właśnie o ten smakołyk.
Jak podkreśla Ewelina Komor w akcję prócz pań z sołectw Rząśnia i Żary, zaangażowały się także panie z innych miejscowości. Z wielkim sercem do akcji dokładają się panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Białej (gm. Rząśnia). Duże wsparcie w akcji panie otrzymały od druhów ochotników z OSP w Rząśni, a także od Rząśnia Moto Team.
- Panowie bardzo się zaangażowali. Udostępniają nam salę, sprzęt. Chłopaki nie lepią wprawdzie pierogów, ale bardzo pomagają w transporcie. Przewożą gotowe pierogi do mroźni – opowiada.
Akcja jest doskonałą okazją do integracji lokalnej społeczności. Panie spotykają się w sali OSP. Przynoszą swoje wałki, sprzęty AGD i działają. Najpierw szykują farsz, potem robią ciasto, a na koniec lepią pierogi. Przy pracy nie brakuje oczywiście doskonałych humorów.
- Pomagamy i świetnie się przy tym bawimy. Przychodzi nasz młody DJ i puszcza nam muzykę. Jest bardzo przyjemnie i miło. A co najważniejsze, wiemy że wspólnie możemy zrobić coś dobrego – podsumowuje Ewelina Komor.
Za pieroga trzeba zapłacić 2,5 zł. Gotowe pakowane są po 10 sztuk. Pierogi można odbierać w OSP w Rząśni, codziennie, w godz.: 17:00-19:30.
Przypominamy, że Grzegorz Fit uległ wypadkowi, w wyniku czego doszło do paraliżu wszystkich kończyn oraz niewydolności oddechowej. 41-letni mąż, ojciec i strażak Ochotniczej Straży Pożarnej i jego rodzina muszą się zmierzyć z długą, kosztowną i trudną rehabilitacją. A więcej o potrzebującym Grzegorzu przeczytacie w materiale opublikowanym przez portal kulisy.net w sierpniu tego roku. Link jest pod materiałem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze