To było spotkanie pełne wspomnień, uśmiechów i wzruszeń. Aktorka Dominika Kachlik odwiedziła Trębaczew - miejscowość, z którą łączą ją rodzinne i szkolne lata. Wydarzenie zgromadziło aż 150 osób!
W poniedziałek, 29 czerwca, stołówka Cementowni Warta w Trębaczewie wypełniła się mieszkańcami, którzy zechcieli spotkać się z aktorką Dominiką Kachlik, znaną m.in. z serialu ,,M jak miłość". Nie była to jednak typowa rozmowa z osobą znaną z ekranu. Dla bohaterki wieczoru była to przede wszystkim podróż do miejsca, z którym wiążą się jej najpiękniejsze wspomnienia.
- Jestem w szoku, że ktokolwiek przyszedł w tę upalną pogodę - śmieje się aktorka Dominika Kachlik.
- Podziwiam każdą jedną osobę, która wyszła dziś z domu. Co chwilę zauważam tutaj kolejne znajome twarze, które pamiętam. Bardzo dziękuje za zaproszenie. Wiele to dla mnie znaczy i cieszę się, że mogę tutaj być - dodaje artystka.
Dominika Kachlik dzieciństwo spędziła właśnie w Trębaczewie. Tu chodziła do szkoły podstawowej, tu stawiała pierwsze kroki na szkolnej scenie i tu mieszkała z babcią, która przez lata pełniła funkcję prezesa Cementowni Warta. Nic więc dziwnego, że wybór miejsca spotkania nie był przypadkowy.
- Jest to taka nasza duma. Pochodzi z naszego regionu i osiągnęła tak wiele - stwierdza Jolanta Rubinowska z Działoszyna.
- Najbardziej kojarzę ją z serialu ,,M jak miłość" oraz ,,Bracia". Uwielbiam ją. Ona jest po prostu nasza! - wykrzykuje z dumą.
Wśród uczestników nie zabrakło osób, które pamiętają aktorkę z czasów szkolnych. Rozmowy szybko przerodziły się we wspomnienia i opowieści o dawnych latach.
- Dominika zawsze bardzo ładnie występowała na scenie. Do tej pory wspominam, jak grała rolę Pippi Langstrumpf - opowiada Wiesława Klimczak, emerytowana nauczycielka ze szkoły podstawowej w Trębaczewie.
- Miała piegi i warkoczyki. Ślicznie wtedy wyglądała. Była z resztą bardzo grzeczną i zdolną uczennicą - wspomina uczestniczka spotkania.
Spotkanie było trzecim wydarzeniem organizowanym w ramach projektu „Film - tajniki sztuki filmowej - cykl wydarzeń związanych z rokiem Andrzeja Wajdy”. Rozmowę poprowadził dziennikarz TVP Łódź Leszek Bonar.
- Jestem koordynatorem projektu, który realizujemy. Kiedy przeczytałam ogłoszenie konkursu, długo zastanawiałam się co można byłoby zrobić - mówi Dorota Rabiniak, wiceprezes Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Trębaczew.
- I wtedy pomyślałam, że mamy przecież bardzo wiele lokalnych gwiazd. Ludzi, którzy pochodzą z naszego regionu, a znaleźli się w świecie filmu. Wtedy napisałam projekt, który przeszedł i dzięki temu zorganizowaliśmy spotkanie z Dominiką Kachlik. Kolejną osobą, którą jeszcze wspomnimy w tym cyklu, jest Jerzy Janeczek. On również swoje korzenie miał tutaj. Jego tata pochodził z Trębaczewa. Są ludzie, którzy go pamiętają i wspominają, a cała Polska zna go jako Witię z ,,Sami swoi" - wyjaśnia Dorota.
Przed członkami stowarzyszenia jeszcze spotkanie ze specjalistą od efektów specjalnych i pirotechniki Kazimierzem Wróblewskim. Twórca efektów specjalnych m.in. do filmów „Bitwa Warszawska”, „Pan Tadeusz”, „Quo Vadis” oraz serialu „Ekstradycja” opowie o kulisach swojej pracy i doświadczeniach zdobytych na planach filmowych.
- Jest to nietuzinkowa postać. W planach mamy również spotkanie z kostiumografem i scenografem. Myślę, że w ten sposób przemierzymy szlak filmu, który również musiał przejść reżyser Andrzej Wajda - mówi zastępca prezesa stowarzyszenia.
Zadanie jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Ciebie”. Partnerami przedsięwzięcia są Nadwarciański Bank Spółdzielczy w Działoszynie oraz Cementownia Warta, a organizatorem Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Wsi Trębaczew.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze