Jedna osoba została ranna w pożarze kotłowni w budynku mieszkalnym w Kamionaczu w gminie Warta. Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez właściciela budynku.
Wszystko działo się w środę, 21 lutego przed godz. 19. Do straży wpłynęła informacja o pożarze w kotłowni w jednym z domów. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że pomocy medycznej potrzebuje właściciel budynku - trafił on do szpitala.
- Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez właściciela budynku. W akcji uczestniczyło pięć zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej - tłumaczy st. kpt. mgr Marcin Zwierzak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu.
Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na cztery tysiące złotych, uratowano mienie o wartości 400 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze