Reklama

Poznała niemieckiego żołnierza z Syrii - została oszukana na ponad 40 tys. zł!

Oszust zaczepił kobietę na komunikatorze społecznościowym. Przedstawił się jako niemiecki żołnierz stacjonujący w Syrii. Przesyłał zdjęcia, prawił komplementy, wzbudził jej zaufanie. 62-latka odpowiedziała na jego prośbę i przekazała mu ponad 40 tys. zł. 

Cała sytuacja rozpoczęła się w grudniu 2024 r. Do 62-letniej mieszkanki Zduńskiej Woli napisał nieznajomy za pośrednictwem komunikatora społecznościowego. Przedstawił się jako "David". Twierdził, że jest żołnierzem niemieckim, który stacjonuje w Syrii. Przesyłał swoje zdjęcia, komplementował, wzbudził zaufanie. 

- W połowie stycznia 2025 r. pisał, że chce zduńskowolance przysłać paczkę, w której jest 50 tysięcy dolarów, jakie otrzymał za swoją służbę od rządu syryjskiego. Niestety, pojawiły się problemy opłat celno-skarbowych za rzekomo nadaną przesyłkę. Na ich poczet kobieta wykonała kilka przelewów. Straciła łącznie ponad 40 tys. zł - informuje mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli. 

Reklama

To nie jedyny przypadek oszustwa, o którym powiadomiona została policja w Zduńskiej Woli. W niedzielę, 2 lutego 58-letnia mieszkanka miasta wystawiła do sprzedaży na portalu ogłoszeniowym buty narciarskie za 250 zł. Odezwała się osoba zainteresowana zakupem. Podczas prowadzonej korespondencji, kupująca poprosiła o adres mailowy zduńskowolanki. 

58-latka otrzymała na pocztę wiadomość o konieczności zatwierdzenia dostawy za pośrednictwem firmy kurierskiej. Kliknęła w okienko przypominające logo jej banku. Zalogowała się tak jak do swojej aplikacji bankowej. Wtedy zadzwoniła druga kobieta, podała się za pracownika firmy kurierskiej i pod pretekstem zabezpieczenia środków dla kuriera i weryfikacji danych, poprosiła 58-latkę o wygenerowanie kodu blik. Zduńskowolanka zrobiła to... 11 razy. Straciła łącznie ponad 24 tys. zł. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości