W miniony weekend policjanci z wieruszowskiej komendy zatrzymali dwóch pijanych kierowców. Powiększyła się tym samym niechlubna statystyka amatorów jazdy na podwójnym gazie.
Do pierwszego zatrzymania doszło w sobotę 8 lipca, po godz. 10., na ulicy Spółdzielczej w Wieruszowie.
- Mundurowi zwrócili uwagę na osobowego forda, ponieważ kierujący podczas jazdy nie korzystał z pasów bezpieczeństwa – informuje asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. - W czasie legitymowania mężczyzny wyczuli zapach alkoholu wydobywający się z wnętrza samochodu.
Badanie alkomatem wykazało u 49-letniego kierowcy ponad jeden promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Następnego dnia, w niedzielę 9 lipca, przed godz. 1., stróżów prawa wezwano na drogę krajową nr 74.
- Dyżurny otrzymał zgłoszenie, że tu, od strony Białej, ma poruszać się bmw, którego kierowca może znajdować się pod działaniem alkoholu – kontynuuje Piotr Siemicki. - Funkcjonariusze natychmiast udali się na wskazaną drogę i w Sokolnikach zatrzymali opisywany pojazd.
24-latek nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy i przekraczał białe linie na jezdni. Również w tym przypadku policjanci sprawdzili stan trzeźwości. Stężenie alkoholu w organizmie wynosiło ponad 1,5 promila.
Obaj mężczyźni już stracili prawo jazdy. Teraz za jazdę po pijaku odpowiedzą przed sądem. Oprócz wysokiej grzywny i zakazu prowadzenia pojazdów, grozi im dwa lata więzienia.
- W jednym przypadku, w zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy, pomógł świadek, któremu bardzo dziękujemy za czujność i zgłoszenie – mówi rzecznik i przypomina, że każdy, kto wsiada do samochodu z przekroczoną normą alkoholu w wydychanym powietrzu lub we krwi, nie tylko łamie prawo, ale stanowi ogromne zagrożenie na drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze