Reklama

PRZYWŁASZCZYŁ BMW, PRZYŁOŻYŁ W SŁUP I UCIEKŁ...

09/08/2022 12:59
W niedzielę, 7 sierpnia, kilka minut przed godz. 23. doszło do kolizji drogowej z udziałem BMW w Łyskorni, w gminie Biała. Okazało się, że podróżował nim 30-latek, który przywłaszczył samochód.

- Jadąc przez Łyskornię najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i

uderzył w przydrożny słup, po czym pozostawił pojazd i pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia – relacjonuje przypuszczalny przebieg wydarzeń mł. asp. Monika Klonowska z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.

Policjanci z komisariatu w Białej zatrzymali 30-latka, który z terenu posesji swojego znajomego odjechał pojazdem, nie będącym jego własnością. Mężczyzna usłyszał już zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu i porzucenia go w stanie uszkodzonym oraz kierowania w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności .

A jak funkcjonariusze z Wielunia dotarli do sprawcy kolizji? Tuż po ustaleniu właściciela uszkodzonego bmw, pojechali do jego domu. 67-latek był zdziwiony widokiem mundurowych, a jeszcze bardziej brakiem swojego samochodu na podwórku. Jak się okazało, z mieszkania zniknęły również kluczyki od pojazdu.

- Pokrzywdzony analizując przebieg dnia szybko wskazał osobę, która mogła odjechać jego autem – mówi Klonowska.

- Z relacji 67-latka wynikało, iż od godzin porannych gościł w tym dniu w swoim domu 30-letniego mężczyznę, z którym spożywał alkohol – dodaje przedstawicielka policji.

- Wieczorem do domu pokrzywdzonego przyszedł w odwiedziny inny kolega. Jednocześnie w tym momencie dom opuścił 30-latek, który doskonale wiedział, gdzie jego znajomy chowa kluczyki od bmw znajdującego się na posesji.

Jak się okazało, mężczyzna dostał się do zaparkowanego pojazdu i nie pytając ani nie otrzymując zgody jego właściciela odjechał nim – opowiada policjantka.

Dzięki szybkiej reakcji policjantów z komisariatu w Białej doszło do zatrzymania amatora cudzej własności, który znajdował się w stanie nietrzeźwości. Noc spędził w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu 30 latek usłyszał zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu i porzuceniu go w stanie uszkodzonym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

- Za przestępstwo krótkotrwałego użycia pojazdu i porzuceniu go w stanie uszkodzonym grozi kara nawet 8 lat pozbawienia wolności. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi wysoka grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 – podaje Monika Klonowska.

Dodatkowo mężczyzna odpowie za naruszenia przepisów ruchu drogowego.

[caption id="attachment_4834" align="aligncenter" width="985"]

fot.: KPP Wieluń[/caption]

[caption id="attachment_4835" align="aligncenter" width="280"]

fot.: Bartosz Kasprzak[/caption]
Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości