Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Skomlińskiej działa już od 31 lat. Obecnie liczy ono około 70 osób. Niedawno odbyły się wybory nowego zarządu na następną, pięcioletnią kadencję 2023 – 2028. Prezesem, już po raz trzeci z kolei, został Roman Furman.
W walnym zebraniu uczestniczyło 34 członków stowarzyszenia, ale w głosowaniu wzięło udział 32. Po wybraniu siedmioosobowego zarządu, z jego grona wybrano prezesa. Zgłoszona została tylko jedna kandydatura – Romana Furmana. I za nią, w jawnym już głosowaniu, opowiedziało się 31 osób. Jedna wstrzymała się od głosu.
- To byłem ja – uśmiecha się prezes. - Miałem dylematy, czy czas mi pozwoli, żeby dalej prowadzić stowarzyszenie z takim dużym zaangażowaniem. Ale stwierdziłem, że jeszcze przez jedną kadencję na pewno będę w stanie tą organizacją pokierować. Tym bardziej, że podczas walnego zebrania okazało się, że członkowie darzą mnie dużym zaufaniem, o czym świadczy maksymalna liczba głosów, jaką otrzymałem w wyborach do zarządu. A to motywuje do dalszej pracy na rzecz tej naszej małej ojczyzny. Ale też i zobowiązuje, bo skoro ludzie mi zaufali, to teraz nie mogę ich zawieść.
Do zarządu weszli też Krzysztof Domagała (wiceprezes), Marta Miłowska (skarbnik), Jarosław Preś (sekretarz) oraz Zbigniew Matys, Damian Reszka i Paweł Ciężki (członkowie). Prezesem honorowym już od wielu lat jest prof. Jan Małolepszy, wykładowca Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie, jeden z inicjatorów założenia stowarzyszenia, a następnie jego długoletni prezes.
Od początku swojej działalności stowarzyszenie postawiło przed sobą ambitne cele. Należą do nich m. in. promowanie ziemi skomlińskiej w kraju i za granicą, wspieranie miejscowej kultury, sportu i szkolnictwa, opieka nad tutejszymi zabytkami, promowanie turystyki po terenie gminy oraz przygotowywanie i wydawanie opracowań dotyczących tej małej ojczyzny. Realizowane one są w różny sposób i przynoszą dużą satysfakcję członkom stowarzyszenia.
Powodem do dumy są stypendia dla uzdolnionej młodzieży z gminy.
- Mamy dwa programy stypendialne – wyjaśnia Roman Furman. - Jeden przeznaczony jest dla uzdolnionych uczniów Szkoły Podstawowej w Skomlinie. Są to stypendia fundowane przez profesora Jana Małolepszego. Co roku trzech uczniów z tej szkoły dostaje stypendium w wysokości dwustu złotych miesięcznie, czyli dwa tysiące złotych rocznie. Drugi program skierowany jest do studentów pierwszego roku z naszej gminy. Mogą oni przez dziesięć miesięcy otrzymywać po siedemset złotych stypendium pomostowego, czyli w sumie siedem tysięcy złotych. W tym zakresie współpracujemy z fundacją przedsiębiorczości w Łodzi.
Stowarzyszenie funduje również nagrody dla uczestników różnych imprez organizowanych w gminie Skomlin.
- Gdy odbywały się Biegi Wiosny to zazwyczaj były też nagrody od Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Skomlińskiej – mówi dalej Roman Furman. - Jeśli były u nas igrzyska ziemi wieluńskiej to również była nagroda stowarzyszenia. Teraz fundujemy nagrody w Igrzyskach Sołectw Gminy Skomlin, które w tym roku odbyły się po raz drugi. Nie może też zabraknąć naszej nagrody na corocznym Turnieju Szachowym o Puchar Wójta Gminy Skomlin. Na zakończenie roku szkolnego dla sportowców z naszej szkoły też mamy nagrody.
Aby zaktywizować społeczeństwo i jeszcze bardziej je zintegrować, stowarzyszenie od początku swojego istnienia organizuje co roku festyn rodzinny. Wyjątkiem był czas epidemii. Drugą imprezą o podobnych celach jest rodzinny piknik rowerowy. Urządzany on jest corocznie od 2014 r. Najpierw jego uczestnicy zjeździli i poznali dokładnie swoją gminę, a później zaczęli zwiedzać miejscowości poza nią. W ten sposób odwiedzili już m. in. Chróścin, Praszkę i Bolesławiec. W tym roku wybierają się do Mokrska. Trzeba przyznać, że pikniki robią duże wrażenie, bo widok ponad stu jadących wspólnie rowerzystów nie jest u nas częsty.
Stowarzyszenie może poszczycić się też sporymi osiągnięciami w zakresie wydawania publikacji dotyczących Skomlina i gminy.
- Tych wydawnictw to już trochę na naszym koncie mamy – cieszy się prezes. - Pierwsza była książka „Nasza mała ojczyzna. Popularna historia osady Skomlin i jej okolicy” napisana przez Krzysztofa Domagałę, która doczekała się już czterech wydań. On też jest autorem innej naszej książki „100-lecie straży ogniowych i pożarnych gminy Skomlin”. Wydaliśmy też album „800 lat Skomlina” - wspólną pracę Krzysztofa Domagały, Damiana Orłowskiego i Damiana Reszki. Teraz ukazało się „Sportowe sto lat w gminie Skomlin” autorstwa Damiana Orłowskiego. Udało nam się też zrobić i wydać kilka folderów. Są to: „Rowerem po gminie Skomlin”, mały folder z okazji 800-lecia Skomlina, trzy folderki promujące nasze ścieżki rowerowe i teraz najnowszy o zabytkach Skomlina.
Stowarzyszenie zabiega również o dobry stan zabytków gminy. Przyczyniło się do wyremontowania m. in. kaplicy i nagrobków na cmentarzu.
- Tutaj wspomnieć należy nieżyjącego już, honorowego prezesa stowarzyszenia, Aleksego Zarembę – mówi nasz rozmówca. - To z jego inicjatywy i przy jego finansowaniu udało się wyremontować całą kaplicę – odnowić elewację, wymienić okna, drzwi, zrobić dach. Odnowione zostały też cztery zabytkowe nagrobki.
Stowarzyszenie wsparło również finansowo remont dzwonnicy przy kościele.
- Na ten cel przekazaliśmy parafii około dziewięciu tysięcy złotych zebranych wśród naszych członków i innych osób z gminy, które do tej zbiórki się przyłączyły – mówi prezes Furman.
Teraz wspólnie z urzędem gminy zabiega o środki na remont zabytkowego, drewnianego spichlerza.
- Chcielibyśmy, aby w przyszłości w spichlerzu powstała izba regionalna, czyli takie nasze lokalne muzeum – kończy Roman Furman. - Niestety, na to trzeba sporo środków. Będzie to również zadanie trudne ze względów formalno – prawnych, dlatego przydałoby się tu zaangażowanie powiatu, może województwa, a nawet władz krajowych, bo tego typu zabytków w Polsce jest naprawdę niewiele.
Na razie na remont spichlerza przyznano z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków 144 tys. zł na impregnację pokrycia dachowego i obicie ścian szczytowych (dofinansowanie z pierwszej edycji tego programu) oraz 490 tys. zł (dofinansowanie z edycji drugiej).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze