W środę, 10 września, o poranku w Mniszkowie w powiecie opoczyńskim doszło do niecodziennego zdarzenia. Na polu - zaledwie 800 metrów od miejscowej szkoły podstawowej - znaleziono wrak obcego drona.
Około godziny 7:00 dziwnie wyglądający obiekt zauważył mieszkaniec, który przejeżdżał drogą gminną. Natychmiast powiadomił służby. Teren został zabezpieczony przez policję i straż pożarną, a na miejsce zmierzają saperzy. Policja w Opocznie odsyła po komentarze do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które wydało zaledwie ogólny komunikat. Do sprawy odnieśli się jednak lokalni samorządowcy. Wójt gminy w rozmowie z mediami potwierdził, że spadł "jakiś obiekt i leży w szczerym polu". Teraz służby sprawdzają, co to jest oraz czy dron był uzbrojony.
Zdarzenie w Mniszkowie wpisuje się w szerszy kontekst. Jak informuje MSWiA, w nocy doszło do incydentów z udziałem obcych dronów na terenie województw: podlaskiego, mazowieckiego, lubelskiego i podkarpackiego. Obiekty, które stanowiły zagrożenie, zostały zestrzelone. W działania zaangażowane są policja, straż graniczna, państwowa straż pożarna, a także Wojska Obrony Terytorialnej.
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że łódzcy "terytorialsi" mogą otrzymać wezwanie do natychmiastowego stawiennictwa w jednostkach w ciągu 12 godzin. Dowództwo Operacyjne RSZ zakończyło działania lotnicze, apelując do mieszkańców o zachowanie spokoju i zgłaszanie służbom wszelkich podejrzanych znalezisk.
Służby podkreślają: nie należy zbliżać się do szczątków nieznanych obiektów, dotykać ich ani przenosić. Każdy taki przypadek trzeba niezwłocznie zgłaszać pod numer alarmowy 112.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze