Piękne widoki, wymagające trasy i satysfakcjonujące wyniki – reprezentanci Stowarzyszenia Wieluń Biega oraz Atelier Sportu pokazali się z bardzo dobrej strony podczas jubileuszowej 10. edycji Maratonu TUI Rodos w ubiegłą niedzielę, 6 kwietnia. Nasi reprezentanci stanęli na podium, zmagali się z kryzysami i dzielili wyjątkowymi emocjami z greckich tras.
Nasi na greckich trasach – sukcesy i emocje podczas Maratonu TUI Rodos
Coraz częściej możemy obserwować reprezentantów Stowarzyszenia Wieluń Biega na zagranicznych imprezach biegowych. Tym razem zawodnicy udali się aż do Grecji, by wziąć udział w prestiżowym 10. Maratonie TUI Rodos. Na trzech różnych dystansach wystartowali: Aleksandra Kudra, Szymon Bojer i Szymon Modrzejewski. W półmaratonie rywalizował także Rafał Gniła z Atelier Sportu.
Aleksandra Kudra: „Piękna trasa, świetna organizacja, fantastyczne podbiegi i najlepsze towarzystwo”
Aleksandra Kudra zmierzyła się z wymagającym dystansem półmaratonu (21 kilometrów) i ukończyła go z bardzo dobrym czasem 01:48:15, co dało jej 17. miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet na 193 zawodniczki oraz 5. lokatę w swojej kategorii wiekowej – Piękna trasa, świetna organizacja, fantastyczne podbiegi i najlepsze towarzystwo. Mój czas to 01:48:15. 17 miejsce w generalce kobiet na 193 startujące. Mega przygoda – mówiła po biegu Aleksandra Kudra w rozmowie z portalem kulisy.net.
Na tym samym dystansie pobiegł Rafał Gniła z Atelier Sportu, uzyskując czas 01:24:55. Wynik ten pozwolił mu na zajęcie wysokiego, 8. miejsca w klasyfikacji ogólnej oraz 2. w kategorii wiekowej.
Szymon Bojer: „Celem było ukończenie maratonu. Była to widokowo najładniejsza trasa na której biegłem”
Szymon Bojer podjął wyzwanie królewskiego dystansu – maratonu (42,195 kilometrów). Na metę dotarł z czasem 04:07:38, który uplasował go na 112. miejscu w generalce i 39. w swojej kategorii wiekowej – Moim celem na Rodos było ukończenie maratonu, niezależnie od czasu. Nie przygotowywałem się pod ten bieg, byłem nastawiony na dobrą zabawę i pokonanie królewskiego dystansu w kolejnym zagranicznym kraju. Była to widokowo najładniejsza trasa na której biegłem. Małym minusem było podzielenie trasy na dwie pętle, ale można też w tym znaleźć optymizm, bo koledzy z drużyny mogli mnie mocno dopingować na różnych kilometrach trasy – podkreślał Bojer.
Wspomniał także o kryzysie, który dopadł go w końcowej fazie biegu – Miałem jeden kryzys, po 34. kilometrze, gdy przede mną po raz drugi okazał się większy podbieg. Przeszedłem do marszu, po czym ponownie kontynuowałem bieg. Jestem usatysfakcjonowany z czasu, który osiągnąłem – 04:07:54 – zakończył.
Szymon Modrzejewski: „Sen o greckiej wyspie Rodos spełnił się”
Na dystansie 10 kilometrów startował Szymon Modrzejewski, który zaprezentował się znakomicie. Z czasem 00:38:36 zajął 3. miejsce open, tracąc zaledwie 6 sekund do drugiej lokaty. W swojej kategorii wiekowej uplasował się na 2. miejscu – Sen o greckiej wyspie Rodos spełnił się. Sam start na tych zawodach to już ogromny sukces, a gdy okazało się, że jestem dobrze przygotowany i to że mam szansę powalczyć z czołowymi zawodnikami na dystansie 10 kilometrów i napisać piękną historię, to starałem się to zrobić. Mogę powiedzieć, że udało się, gdyż kończę na 3. miejscu open tracąc zaledwie 6 sekund do 2. miejsca – mówił Modrzejewski.
Cieszą starty reprezentantów naszego regionu w różnych zakątkach świata, a przecież i u nas nie brak będzie możliwości podziwiania umiejętności biegaczy, chociażby podczas Wieluńskiej Piony na dystansie 5 kilometrów, która już 7 czerwca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze