W jednej z sieradzkich drogerii doszło do serii kradzieży markowych perfum. Scenariusz zdarzenia był za każdym razem podobny. Złodziej wchodził do sklepu, brał flakony z regałów i chował je do plecaka lub odzieży, po czym pospiesznie opuszczał obiekt. Dzięki analizie zapisów monitoringu kryminalni szybko wpadli na trop złodzieja - był to 25-letni mieszkaniec Gryfina.
Do serii kradzieży doszło w lipcu 2023 roku. Łączna wartość skradzionych perfum została oszacowana na kwotę 4 300 zł. Dzięki dobremu rozpoznaniu sprawy policjanci ustalili, gdzie może przebywać poszukiwany mężczyzna.
- Funkcjonariusze pojechali do jednego z mieszkań w Sieradzu, gdzie zastali 25-latka. Po krótkiej rozmowie z policjantami mężczyzna przyznał się do kradzieży. Wyjaśnił, że kiedy kradł - był pijany. Pieniądze, które uzyskał ze sprzedaży skradzionego towaru, przeznaczał głównie na alkohol i bieżące potrzeby. Został zatrzymany i trafił do policyjnej celi - komentuje Agnieszka Kulawiecka z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Mężczyzna usłyszał cztery zarzuty kradzieży. W toku postępowania okazało się także, że 25-latek był poszukiwany do odbycia zaległej kary pozbawienia wolności. Mężczyzna trafił za kraty zakładu karnego, gdzie czekać będzie na rozprawę w sprawie wspomnianych kradzieży. Mieszkańcowi Gryfina grozi kolejny wyrok - tym razem nawet 5 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze