Reklama

Setne urodziny Marianny Paluszczak: najstarsza mieszkanka gminy Pątnów

Wczoraj, 19 stycznia, swoje setne urodziny obchodziła Marianna Paluszczak, mieszkanka Bieńca. Z tej okazji świętowała nie tylko rodzina, ale także lokalne władze. Szykuje się również kolejna impreza z KGW z Bieńca.

Stulatka z Bieńca świętuje urodziny: jest na tym świecie od wieku

Dla jubilatki zostało wczoraj zorganizowane przyjęcie rodzinne, w którym uczestniczyło łącznie 60 osób. Dziś życzenia i gratyfikacje osobiście złożyli jej Maciej Bryś, starosta wieluński, Dorota Kula, kierowniczka urzędu stanu cywilnego w Pątnowie, Jacek Olczyk, wójt gminy Pątnów, Grzegorz Pietrzyński, przewodniczący rady gminy Pątnów oraz Iwona Napieraj, sekretarz gminy Pątnów. Na ręce stulatki złożono piękne bukiety kwiatów, a także prezenty, takie jak ciepły koc i nowe radio. To jednak nie koniec świętowania, ponieważ dla mieszkanki Bieńca zostanie zorganizowane jeszcze jedno przyjęcie w sali OSP z udziałem koła gospodyń wiejskich.

Marianna Paluszczak, z domu Patyk, wywodzi się z Załęcza Małego, gdzie się wychowywała i chodziła do szkoły.

- Do szkoły miałam bliziutko, więc nigdy się nie spieszyłam – mówi stulatka.

Reklama

-  Wychodziłam z domu o siódmej, by kopać ziemniaki na polu.  Obok tego pola chadzał do pracy nauczyciel, więc kiedy go widziałam, szybko biegłam do domu, zakładałam sukienkę na drugą stronę i szłam do szkoły – wspomina z uśmiechem.

Tam też przeżyła II wojnę światową, bo jak opowiada, Niemcy chcieli ją i jej rodzinę stamtąd wywieźć, ale jednak udało się pozostać na rodzimej ziemi. Od wielu lat mieszka jednak w Bieńcu, gdzie wychowała troje dzieci i prowadziła wraz z mężem gospodarstwo rolne. Mąż zmarł 29 lat temu i stulatka obecnie mieszka z córką i zięciem. Pozostałe dwie córki nie mieszkają z mamą, ale często ją odwiedzają.

Reklama

- Mam 12 wnucząt i 15 prawnucząt, całkiem wesoła ta nasza rodzina – opowiada jubilatka.

"Bóg ma plan dla każdego człowieka"

Marianna Paluszczak wspomina, że nie spodziewała się takiej długowieczności. Jest w bardzo dobrej kondycji zarówno fizycznej jak i psychicznej i absolutnie nie wydaje się być zmęczona życiem. Bardzo lubi oglądać telewizję i słuchać radia. Dużo się modli, ponieważ uważa, że Bóg ma plan dla każdego człowieka.

- Moją receptą na dobrą kondycję w tym wieku jest ciężka praca i modlitwa. Trzeba zaufać Bogu – zdradza Marianna.

Reklama

Jubilatka jest obecnie najstarszą osobą w gminie Pątnów. Jak podaje wójt Jacek Olczyk, w tym roku w gminie jeszcze dwie inne panie będą kończyły 100 lat.

Marianna Paluszczak to przykład, że długie i szczęśliwe życie jest możliwe dzięki połączeniu ciężkiej pracy, wiary i rodzinnej miłości. Jej historia, pełna ciepłych wspomnień i życiowej mądrości, może być inspiracją dla młodszych pokoleń.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/01/2025 14:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości